- Nie będziemy wam czytać konstytucji, nie będziemy cytować wypowiedzi i wystąpień ludzi przyzwoitych, bo społeczeństwo to nie ciemny lud. Ten lud wie, gdzie szukać prawdziwych i rzetelnych informacji – obwieścił zgromadzonym przy pomniku Walki i Męczeństwa prowadzący sobotnią manifestację Komitetu Obrony Demokracji zorganizowanej pod hasłem: “W obronie Twojej wolności”. – Będziemy mówić o inwigilacji obywateli, o mediach, bo to podstawa demokracji, będziemy dzisiaj bronić wolności i demokracji. Tylko tyle!

Demokracja, demokracja, demokracja! – to słowo najczęściej skandowane było dzisiaj na Starym Rynku. Padły też mocne i oskarżające słowa: – Demokracja i wolność. Jeszcze parę miesięcy temu te wartości zdawały się wielkie, potężne i niewzruszone jak drzewa w Puszczy Białowieskiej. Odpowiedzią były okrzyki: Oskarżamy! Oskarżamy!

Po odśpiewaniu Ody do radości uczestnicy krytykowali projektowane zmiany w ustawie o policji. – Nie ma zgody na podsłuchy i nie ma zgody na kontrolę korespondencji. Nie nasza brożka! Demokracja, nie abstrakcja!
Protestujący domagali się również wolności w internecie. – Mógłby być szybszy i darmowy, a ma być kontrolowany – ubolewali.

- Musimy wstydzić się po trzech miesiącach. Musimy tłumaczyć się za własny rząd. Staliśmy się dla Europy kłopotem, mimo że jeszcze niedawno byliśmy prymusem – przypominali czasy rządów PO-PSL, gdy Polska była powszechnie chwalona przez unijnych komisarzy.
Na wezwanie “pokażmy rządowi czerwoną kartkę”, “wysoko czerwona kartka”, rozległy się gwizdy, a uczestnicy wymachiwali czerwonymi kartonikami.

- Stajemy w obronie demokracji. Obronimy demokrację i konstytucję. Trybunał Konstytucyjny bronił obywateli w bardzo wielu ważnych sprawach. Dzisiaj musimy bronić trybunału przed większością parlamentarną – oznajmiła przemawiająca. Odpowiedzią było skandowanie: “Obronimy demokrację”, “Hop, hop, hop, gorszy sort!” a także”: “Czerwona kartka!”.

- Apelujemy do rządu o poszanowanie demokracji i konstytucji. Apelujemy do prezydenta Andrzeja Dudy, aby niezwłocznie przyjął ślubowanie od trzech wybranych zgodnie z konstytucją sędziów Trybunału Konstytucyjnego – odpowiedzią na ten apel było skandowanie hasła “Dobra zmiana!” i ironiczne wyliczanie dokonanych lub planowanych zmian w ustawach o mediach publicznych, służbie cywilnej i policji.

Wśród protestujących nie zabrakło polityków. Wolności i demokracji domagali się poseł do Parlamentu Europejskiej i lider bydgoskiej Platformy Obywatelskiej Tadeusz Zwiefka i prezydent Bydgoszczy Rafał Bruski. W manifestacji udział wzięło mniej osób niż podczas pierwszego protestu – około 400-500 osób.

Więcej zdjęć: TUTAJ