Poseł Tomasz Latos poinformował podczas konferencji prasowej poświęconej szybkiej kolei, że rząd od wielu miesięcy nie udziela jednoznacznej odpowiedzi dotyczącej przebiegu trasy szybkiej kolei.

Ministerstwo Infrastruktury w odpowiedzi na interpelację posła udzieliło enigmatycznej odpowiedzi: – Koncepcję przyszłych połączeń Kolei Dużych Prędkości, w tym połączenia między Bydgoszczą i Toruniem, które pozwolą na uruchomienie połączeń KDP w pętli Gdańska przez Bydgoszcz i Toruń z centralną Polską. Z uwagi na fakt, iż są to plany wybiegające daleko w przód, na obecnym etapie bardziej precyzyjne odniesienie się do kwestii dotyczącej miasta Bydgoszczy w system KDP nie jest możliwe.

Poseł Latos uważa, że przytoczone stanowisko Ministerstwa Infrastruktury jest zwodzeniem bydgoszczan.

– Żarty się skończyły ? mówił poseł Latos. – Pora żeby w sprawie zabrali głos parlamentarzyści PO. Pan Sikorski, który zdecydowanie wygrał w naszym okręgu powinien wreszcie zacząć działać na rzecz Bydgoszczy i ludzi, którzy go wybrali.

Poseł zapowiedział również powstanie w przyszłości ponadpartyjnego zespołu parlamentarnego, działającego na rzecz okręgu bydgoskiego.
– Na czele tego zespołu powinien stanąć parlamentarzysta z rządzącej partii ? mówił Latos. – I powinien przyjąć na siebie odpowiedzialność za lobbowanie w parlamencie i w rządzie na rzecz Bydgoszczy i naszego okręgu wyborczego.

Poseł Eugeniusz Kłopotek odnosząc się do idei powstania zespołu parlamentarnego lobbującego na rzecz regionu mówi: – Zawsze po ukonstytuowaniu się parlamentu próbujemy powołać taki zespół, a potem rozchodzimy się do swoich obowiązków. Pomysł posła Latosa, żeby na czele takiego zespołu stanął poseł zwycięskiej partii wydaje mi się dobry. Powiem więcej, tym posłem powinien być Radosław Sikorski. To on uzyskał najlepszy wynik wyborczy w okręgu. Wejdzie najprawdopodobniej do rządu. Powinien wziąć na siebie tę odpowiedzialność.