Sejm znowelizował ustawę o wychowaniu w trzeźwości i przeciwdziałaniu alkoholizmowi. To od samorządu będzie zależało, czy zezwoli na sprzedaż trunków w godzinach 22.00 - 6.00.
Nocne sklepy na pewno stracą rację bytu, jeżeli nie będą mogły handlować alkoholem. 99% nocnych klientów zjawia się wyłącznie w celu kupienia wódki bądź innych trunków.
Znowelizowana ustawa stanowi, że rada miasta będzie mogła ustalić ograniczenia nocnej sprzedaży alkoholu w sklepach. Wprowadza też zakaz picia alkoholu w miejscach publicznych, z wyjątkiem miejsc do tego przeznaczonych, które mają wyznaczać samorządy.
Poza tym nowe przepisy dadzą prawo samorządom do wprowadzania limitu zezwoleń na sprzedaż napojów alkoholowych, również tych do 4,5 proc., w tym piwa. - Sprzedaż alkoholu jest prowadzona w 864 punktach – poinformowała nas Marta Stachowiak, rzecznik prezydenta. Nie wiadomo, w ilu miejscach jest obecnie prowadzona w Bydgoszczy sprzedaż nocna.
Za nowelizacją ustawy o wychowaniu w trzeźwości i przeciwdziałaniu alkoholizmowi zagłosowało 246 posłów, przeciw było 161, a 20 wstrzymało się od głosu. Na drodze w procesie legislacyjnym są jeszcze Senat i Prezydent RP. Ustawa ma wejść w życie wraz z nowym rokiem.