W radach nadzorczych bydgoskich spółek komunalnych zarabia się miesięcznie od 4,4 do 1,5 tys. zł.
Wczoraj informowaliśmy, że w związku z nowymi regulacjami wynagrodzenie Radosława Sikorskiego jako przewodniczącego rady nadzorczej spółki BPPT uległo zmniejszeniu z 3,9 tys. zł na 3,3 tys. Wynagrodzenie przewodniczących i członków rad nadzorczych wszystkich spółek miejskich – jak nowa ustawa nakazuje - trzeba było dostosować do wielkości spółki.
W radzie nadzorczej Bydgoskiego Parku Przemysłowo-Technologicznego zasiadają obok byłego marszałka sejmu Rafał Wojdylak (Moderator Inwestycje) oraz Piotr Ciżkowicz (były członek zarządu PKP). Wszyscy pobierają taką samą miesięczną gażę jak Radosław Sikorski.
Warto przypomnieć, że Piotr Ciżkowicz i Jakub Karnowski (były prezes zarządu PKP) są nazywani „aniołkami Balcerowicza” (jako pracownicy kierowanej przez Balcerowicza katedry na SGH). Jakub Karnowski został w 1997 roku szefem gabinetu politycznego wicepremiera Leszka Balcerowicza, a w zeszłym roku - z ramienia prezydenta Rafała Bruskiego - członkiem rady nadzorczej bydgoskiej spółki ADM.
ADM-wska rada jest podejrzanie duża. Działanie kierownictwa tak dużej firmy jak ProNatura nadzorują tylko trzy osoby, a pracę prezesa Domachowskiego aż pięć osób. Przewodniczący Daniel Lakner pobiera miesięcznie 4,4 tys. zł, pozostali członkowie rady prawie 4 tys. zł (3963 zł).
4,4 tys. zł otrzymują też Henryk Nierebiński (przewodniczący rady nadzorczej spółki KPEC), wiceprezydent Maria Wasiak (ProNatura), mec. Zbigniew Cichowski (MZK) i Krzysztof Napieraj (MWiK).
Znacznie mniejszą kwotą muszą się zadowolić: przewodnicząca rady nadzorczej Bydgoskiej Agencji Rozwoju Regionalnego Dorota Jakuta (1800 zł), Eugeniusz Kopczyński, szefujący radzie spółki Tramwaj Fordon (1900 zł) czy Tomasz Angielczyk, który przewodniczy radzie LPKiW (2500 zł).
Najskromniejsze wynagrodzenia pobierają członkowie rad nadzorczych BARR, LPKiW i spółki Tramwaj Fordon – półtora tysiąca miesięcznie. Prawie cztery tysiące wynosi natomiast gaża członków rady nadzorczej MZK i Wodociągów.
Co ciekawe, pracę kierownictwa spółki miejskiej MZK nadzoruje za kwotę 3963 zł miesięcznie Konrad Mikołajski, który jednocześnie jest prezesem innej spółki komunalnej, a mianowicie ProNatury, gdzie pobiera pensję 17,6 tys. zł plus 25%.