Wczoraj bydgoscy policjanci doprowadzili do prokuratury 54-latka. Mężczyzna wczoraj usłyszał zarzuty zawiadomienia organu ścigania o niedopełnionym przestępstwie oraz składania fałszywych zeznań w sprawie kradzieży samochodu i trafił do policyjnego aresztu. Do zdarzenia doszło 7 listopada. Wtedy to mundurowi otrzymali zgłoszenie o kradzieży mercedesa vito na niemieckich numerach rejestracyjnych. Samochód zaparkowany był na jednym z parkingów osiedla Szwederowo. W skradzionym pojeździe znajdować się miał m. in. specjalistyczny sprzęt do nurkowania. Poszkodowany wycenił straty na blisko 180 tys.zł. Funkcjonariusze mięli wątpliwości, czy zdarzenie w ogóle zaistniało. Zebrany w sprawie materiał pozwolił przedstawić przebywającemu na terenie Niemiec bydgoszczaninowi zarzuty dwóch przestępstw. Prokurator zastosował wobec niego dozór policyjny i poręczenie majątkowe.