Budowa nowego lodowiska weszła w końcową fazę. Początkowo miała się zakończyć jesienią, potem pod koniec roku, teraz mówi się o styczniu.

Z całą pewnością lodowego kryształu jeszcze bryła „Torbydu” nie przywodzi na myśl. To jednak może się wkrótce zmienić. Powstała konstrukcja, na której montowane będą srebrzyste okładziny w kształcie nieregularnych trójkątów, przypominających kryształy lodu.

Nasz fotoreporter był świadkiem, jak instalowano napis „Torbyd”. „Torbyd”!  Nie jakaś „Kryształowa Arena”!

Dobrze się stało, że konkurs został powtórzony. Nazwa „Kryształowa Arena”, na którą głosowało rzekomo blisko 3 tys. bydgoszczan, utrzymała się tylko jeden dzień. Urzędnicy nie mogli ręczyć za rzetelność wyników głosowania.

Podczas drugiego konkursu trzeba było podawać swoje imię i nazwisko oraz PESEL. Na „Torbyd” oddano  486 głosów.  Nazwa „Kryształowa Arena” spodobała się tylko 98 bydgoszczanom.