Tak wygląda ulica Wyrzyska, przy której mieszkamy i codziennie niszczymy swoje auta. Zapraszamy włodarzy miasta, aby pochodzili sobie tutaj spacerkiem (najlepiej po deszczu) lub pojeździli samochodami (oczywiście swoimi prywatnymi samochodami, a nie służbowymi, których naprawy opłacają podatnicy).

Może ta publikacja ?potrząśnie? skutecznie i obudzi Prezydenta Bruskiego, który jak widać zapomniał dawno o swoich przedwyborczych obietnicach.

Zdjęcia nadesłał i komentarzem opatrzył pan Andrzej.