Tłumy bydgoszczan przyglądały się kiedyś występom, które odbywały się w parku Witosa. W amfiteatrze przy muszli koncertowej wszystkie miejsca były zajęte. To melodia przeszłości. Kilka lat temu z powodu fatalnego stanu technicznego muszla koncertowa została wyłączona z użytkowania. Ale mieszkańcy z rozrzewnieniem wspominają dawne lata, kiedy na jej estradzie występowali piosenkarze i zespoły taneczne. Wspomnienia odżyły, kiedy rozeszła się informacja o zamiarze przeprowadzenia rewitalizacji parku Witosa. Wielu bydgoszczan ma nadzieję, że w ramach rewitalizacji zostanie też przywrócona do życia muszla koncertowa.

Czy w parku Witosa znowu będą odbywać się koncerty? – Miastu nie zależy na likwidacji muszli, ale znalezieniu operatora tego obiektu, który sprawi, że muszla będzie tętniła życiem. W przeciwnym razie będzie to sygnał, że miejsca takie jak: amfiteatr przy Operze Nova, Wyspa Młyńska, fontanna Potop czy plac przed Filharmonią Pomorską są atrakcyjniejsze z punktu widzenia organizatorów koncertów i wydarzeń plenerowych – wyjaśnia Anna Strzelczyk-Frydrych z Biura Obsługi Mediów i Komunikacji Społecznej.

Dla mieszkańców atrakcyjne jest każde miejsce, gdzie można, na dodatek nieodpłatnie, posłuchać dobrej muzyki. Tłoczno jest wtedy zarówno w amfiteatrze nad Brdą, jak i na skwerze Komedy czy przy fontannie Potop. Ale organizatorzy koncertów w tych miejscach nie muszą dbać ani o amfiteatr, ani o pomost koncertowy, o fontannach nie wspominając.

- W ciągu najbliższych dwóch tygodni zostanie ogłoszony nabór ofert. W ogłoszeniu zawarte zostaną wszystkie warunki, jakie musi spełniać podmiot ubiegający się o zarządzanie muszlą. Generalnie obiekt miałby być przekazany bezpłatnie na okres minimum 10 lat podmiotowi zewnętrznemu, w tym organizacji pozarządowej czy instytucji ? poinformowała nas Anna Strzelczyk-Frydrych .