O odwołaniu koncertu Amy Winehouse – oficjalnie z powodu złego stanu zdrowia – poinformowały dzisiaj Agencja Snap i Sony Music. Artystka miała wystąpić w Polsce 30 lipca w ramach festiwalu ArtPop na bydgoskim Różopolu. W oświadczeniu managementu napisano, że: “Amy Winehouse odwołuje wszystkie swoje planowane koncerty. Wszyscy zaangażowani zrobią wszystko by pomóc jej wrócić do zdrowia i będą ją wspierać tak długo, jak będzie to potrzebne”.

Tournee brytyjskiej gwiazdy stało pod znakiem zapytania już od kilku dni, po jej nieudanym koncercie w Belgradzie. Zdaniem fanów i mediów zakończył się on totalną klapą. Winehouse spóźniła się prawie godzinę, śpiewała fatalnie i miała wyraźne kłopoty z utrzymaniem równowagi. Niektórzy twierdzili wręcz, że była pod wpływem alkoholu. Artystkę pożegnały gwizdy, po czym odwołała ona występy w Atenach i Stambule.

- Chcemy jednakże zapewnić, że pomimo odwołania występu Amy Winehouse, ARTPOP Festival odbędzie się tak jak był planowany, 30 lipca w Bydgoszczy. W ciągu kilku najbliższych dni poinformujemy jak będą wyglądały zmiany w programie festiwalu – mówi Ewelina Krysiak, Dyrektor Zarządzający SNAP.

Jak wcześniej informowali organizatorzy, na samą promocję festiwalu przeznaczony był gigantyczny budżet. Czy Bydgoszczy straci finansowo na braku profesjonalizmu artystki? – Nie stracimy ani złotówki. Nie mogę zdradzać szczegółów umowy z organizatorem, ale bezpieczeństwo finansowe miasta zostało należycie zapewnione. Byliśmy przygotowani na każdą ewentualność, także taką, że Amy Winehouse odwoła koncerty. Jestem przekonany, że gwiazda którą zaproponują Agencja Snap i Sony Music będzie co najmniej takiego samego formatu i mimo komplikacji Festival będzie jednym z najważniejszych polskich wydarzeń muzycznych tego lata – mówi Piotr Kurek.

/wic/ /ks/