W magazynowym wydaniu ?Expressu Bydgoskiego? z 25 listopada ukazała się relacja z konferencji prasowej prezydenta, podczas której Rafał Bruski podsumował półmetek swojej kadencji. Niestety, brakowało w niej konkretów. Chociaż relacja była dość długa, podsumowaniu prezydentury Rafała Bruskiego poświęcone było tylko jedno zdanie. ?- Od 2011 roku zrealizowano w Bydgoszczy ponad 500 inwestycji, były to projekty miasta, spółek i partnerów zewnętrznych – mówił prezydent.?

Resztę relacji zajęły obietnice prezydenta Bydgoszczy w rodzaju: Stary Rynek stanie się salonem miasta, Młyny Rothera będą wizytówką, miasto odwdzięczy się wioślarzom, budując nowy Tor Regatowy, realizacji doczeka się nowy obiekt Astorii z basenem olimpijskim, a także hala lekkoatletyczna na Zawiszy, ucieszą się kibice żużla z powodu rozpoczęcia modernizacji stadionu. ?Nie zabraknie inwestycji w oświatę, komunikację (zakup nowoczesnych tramwajów) czy ekologiczne źródła energii ? można przeczytać w numerze ?Expressu Bydgoskiego? z 25 lutego.

Być może w codziennych wydaniach gazety temat został rozwinięty, ale wiadomo przecież, że bydgoszczanie kupują przede wszystkim magazynowe wydanie ?Expressu?, głównie ze względu na program telewizyjny. Zatem w świat albo jak to woli ?pod dachy? trafiła laurka zamiast opisu działalności prezydenta.

Dlaczego najwyżej nakładowa bydgoska gazeta jest taka łaskawa dla Rafała Bruskiego? W marcu opublikowaliśmy artykuł ?Miasto uważa, że te projekty promują Bydgoszcz?, gdzie został pokazany przedziwny podział pieniędzy na promocję miasta. Część z nich przyznano wydawcom lokalnych mediów. Musiało to wywołać wrażenie kupowania życzliwości mediów, gdyż trudno odgadnąć, co ma wspólnego z promocją Bydgoszczy organizowanie przez ?Wyborczą? święta ulicy Gdańskiej, a Agorze przyznano na ten cel 15 tys. zł. Ze środków na promocję Bydgoszczy wydawnictwo Express Media dostało 65 tys. zł. Miały one posłużyć na sfinansowanie projektu ukrytego pod tajemniczą nazwą ?Powrót do dziedzictwa – Jubileusz urodzin Miasta?.

W magazynowym wydaniu ?Expressu Bydgoskiego? z 25 listopada znalazła się czterostronicowa wkładka poświęcona programowi Bydgoska Rodzina 3 Plus. Pierwsza strona zawiera informację o powstaniu programu i jego zaletach, całą drugą zajmuje wraz ze zdjęciami informacja, że program Bydgoska Rodzina 3 Plus zdobył w 2015 roku tytuł laureata w kategorii QI services – usługi najwyższej jakości w projekcie Najwyższa Jakość Quality International. Na trzeciej stronie znajduje się instrukcja, jak się wyrabia Bydgoską Kartę Rodzinną i jak się zostaje firmą przyjazną dużej rodzinie. Listę partnerów programu Bydgoska Rodzina 3 Plus zawierała strona czwarta.

Te same informację znajdują się na oficjalnej stronie miasta. Przy czym portal miejski polubiło 74 tys. internautów, a nie wiadomo, ile osób na tyle lubi ?Express Bydgoski?, żeby kupić tę gazetę. Wysokość nakładu informuje jedynie o liczbie wydrukowanych egzemplarzy, liczbą zwrotów się wydawcy nie chwalą.

Wkładki o programie Bydgoska Rodzina 3 Plus wydawnictwo Express Media nie wydrukowało ot tak, z dobrego serca. Wykonało po prostu płatną usługę. – Publikacja ukazała się 25 listopada w pełnym nakładzie Expressu Bydgoskiego, który tego dnia wynosił 29500 egzemplarzy. Ogółem publikacja ukazała się w ilości 31500 egzemplarzy, ponieważ Urząd Miasta Bydgoszczy otrzymał dodatkowo (bezpłatnie) 2000 egzemplarzy, które trafiły m.in. do partnerów programu i będą (wzorem ubiegłego roku) rozdawane w punktach informacyjnych programu podczas różnych wydarzeń plenerowych. Całkowity koszt zamówionej publikacji wyniósł 7995 zł – poinformowała nas Anna Strzelczyk-Frydrych z Biura Obsługi Mediów i Komunikacji Społecznej.