Na Starym Rynku młodzi wszechpolacy przeprowadzili dzisiaj akcję promującą kupowanie polskich produktów.
- Na Zachodzie jest to zupełnie normalne, że Niemiec sięga po niemieckie produkty, a Francuz po francuskie - mówił dzisiaj na Starym Rynku Michał Goliński, prezes bydgoskich struktur Młodzieży Wszechpolskiej. Młodzi wszechpolacy, jak co roku przed świętami Bożego Narodzenia w całej Polsce organizują akcję "Kupuj Polskie". - Przed świętami Polaków czeka szereg decyzji konsumenckich, a my zachęcamy do kupowania polskich produktów, wytworzonych przez naszych rodzimych przedsiębiorców - tłumaczył Goliński.
- Dlaczego nie wybrać polskiego produktu, skoro jest w takiej samej cenie, w takiej samej jakości? - retorycznie pytała Nicole Wójcik, sekretarz bydgoskich struktur Młodzieży Wszechpolskiej.
Ogólnopolska akcja "Kupuj Polskie" ma na celu wsparcie polskiej przedsiębiorczości. Michał Goliński stwierdził, że świadomość konsumentów w Polsce rośnie i coraz więcej konsumentów decyduje się kupować produkty rodzimych przedsiębiorców. Przestrzegł przy okazji, że oznakowanie towaru kodem 590 nie zawsze oznacza produkt polski, bo może on pochodzić z importu, a jedynie jest dystrybuowany przez polską firmę. Rozpoznanie polskich produktów może ułatwić darmowa aplikacja na smartfony - Pola.