W Bibliotece Głównej UKW odbyła się uroczystość nadania imienia Leszka Jana Malinowskiego Pracowni Dziedzictwa Kulturowego Kresów Wschodnich, która powstała na bazie jego spuścizny.
Niektórych nauczycieli zapomina się wraz z upływem lat, zwłaszcza tych bezbarwnych. Prof. Jana Malinowskiego na pewno nie zapomniał żaden z jego uczniów. Budził respekt samym pojawieniem się w klasie, nie musiał nikogo uspokajać. Kiedy mówił, panowała absolutna cisza. Chociaż trzeba przyznać, że niektóre jego uwagi wywoływały salwy śmiechu. Na przykład, gdy wezwany do odpowiedzi delikwent nie był w stanie wydusić z siebie więcej niż kilka zdań, profesor cytował Tetmajera: „Mów do mnie jeszcze, Każde twoje słowo słodkie w mem sercu wywołuje dreszcze”.
Naszą klasę uczył tylko rok, ale do dzisiaj jest chyba najczęściej wspominanym podczas spotkań klasowych nauczycielem II LO, chociaż język polski nie był ulubionym przedmiotem większości uczniów, gdyż była to klasa o profilu matematyczno-fizycznym. Już na pierwszej lekcji usłyszeliśmy, że dla przyszłych inżynierów nie będzie żadnej taryfy ulgowej. Bez względu na zawód pełniony w przyszłości wszyscy absolwenci liceum ogólnokształcącego muszą umieć mówić i pisać poprawnie i znać twórczość najwybitniejszych przedstawicieli literatury ojczystej.
Po wakacjach dowiedzieliśmy się, że prof. Malinowski już nie będzie nas uczył. Naukę w II LO rozpoczął Tomek Malinowski i profesor, zgodnie z rodzinną tradycją, chciał mieć lekcje w klasie, do której chodził jego syn (starszych synów też uczył polskiego).
Bracia Andrzej, Marek i Tomasz Malinowscy wzięli udział w uroczystości upamiętniającej ich ojca, która odbyła się w minionym tygodniu w Bibliotece Głównej UKW. Odsłonięta została tablica pamiątkowa, a Pracowni Dziedzictwa Kulturowego Kresów Wschodnich nadano imię dr. Leszka Jana Malinowskiego.
Podczas części oficjalnej omówiono dokonania bohatera spotkania. Potem zaczęła się część wspomnieniowa. Ciepło wspominali zmarłego w 2010 roku nauczyciela jego byli uczniowie, m.in. dr Elżbieta Stefaniak, dr hab. Marek Romaniuk, red. Gizela Chmielewska.
Uroczystość objął patronatem rektor UKW prof. Jacek Woźny.
Leszek Jan Malinowski urodził się w 1925 roku w Wilnie. Konspiracyjnie studiował na Uniwersytecie Stefana Batorego. W 1944 rozpoczął służbę w AK, był uczestnikiem operacji „Ostra Brama”, zbiegł z internowania. W latach 1945-46 kontynuował studia na KUL-u, jednocześnie był kurierem do sztabu Polskich Sił Zbrojnych na Zachodzie i organizatorem przerzutu z Polski na Zachód ludzi zagrożonych przez NKWD i UB. (m.in Sergiusza Piaseckiego). Ukończył historię sztuki na KUL-u i filologię polską na UKW. Jesienią 1946 roku zamieszkał w Bydgoszczy. Uczył języka polskiego w liceach, szkołach zawodowych, technikach. 1962 roku obronił pracę doktorską i rozpoczął pracę w Studium Nauczycielskim (później, WSN i WSP). Utworzył Centrum Kształcenia Ustawicznego. Był założycielem i wieloletnim prezesem zarządu Nauczycielskiej Spółdzielni Mieszkaniowej i prezesem oddziału bydgoskiego Towarzystwa Miłośników Wilna i Ziemi Wileńskiej, redagował i wydawał „Wileńskie Rozmaitości”. Napisał wiele książek dotyczących dziejów Wilna i Bydgoszczy. W 2001 roku został odznaczony został Krzyżem Komandorskim Orderu Odrodzenia Polski.