Prokuratura Okręgowa w Bydgoszczy wniosła do Sądu Rejonowego w Bydgoszczy akt oskarżenia przeciwko lekarzowi dermatologowi Lechowi R. o poświadczenie nieprawdy w dokumentacji medycznej wykonywanych zabiegów i spowodowanie w ten sposób nienależnej refundacji w kwocie 126.172 zł na szkodę NFZ Oddział Bydgoszcz.
Proceder wyłudzenia przebiega zazwyczaj na dwa sposoby : lekarz wypełnia dokumentację medyczną świadczącą o wykonaniu zabiegu medycznego, którego nie było lub pobiera opłaty od pacjentów i jednocześnie pobiera refundację z NFZ.
Zapytaliśmy rzecznika bydgoskiego oddziału NFZ, Barbarę Nawrocką , jak fundusz przeciwdziała takim patologiom?
- Najczęściej mamy do czynienia z nieprawidłowościami związanymi z niewłaściwie wypełnionymi receptami. Prowadzimy w tym zakresie kontrole planowane i wynikające ze skarg pacjentów, a także doniesień mediów – wyjaśnia Barbara Nawrocka. – Natomiast urzędnicy nie mają dostępu do ordynacji medycznych. Dokumentację przeglądają w imieniu NFZ lekarze. Jeśli dochodzi do rażących błędów, przekazujemy sprawę organom ścigania.
Lech R. wykazywał NFZ wykonanie zabiegów dermatologicznych, których zdaniem prokuratury, nie wykonał. W liczącym 94 strony akcie oskarżenia, prokuratura dowodzi, że stu pacjentów nie zostało poddanych zabiegom, refundowanym Lechowi R. przez NFZ.
Lekarz nie przyznaje się do winy. Pacjenci potwierdzają oskarżenia prokuratury.
Sąd Okręgowy w Bydgoszczy przychylił się do wniosku Sądu Rejonowego w Bydgoszczy o przekazanie sprawy do rozpatrzenia Sądowi Rejonowemu w Tucholi skąd pochodzi większość ze stu pacjentów kwestionujących wykonanie zabiegów dermatologicznych przez Lecha R.