Lepsze niż w zeszłym roku wyniki szóstoklasistów są zapewne także rezultatem realizacji przez Urząd Marszałkowski projektu ?Podnoszenie osiągnięć edukacyjnych uczniów szkół podstawowych województwa kujawsko-pomorskiego”. Budżet projektu wyniósł 5 milionów złotych. Na jego lidera Urząd Marszałkowski wybrał Kujawsko-Pomorskie Centrum Edukacji Nauczycieli w Bydgoszczy, jednostkę organizacyjną samorządu województwa.
– W przedsięwzięciu wzięło udział 7 tysięcy uczniów, którzy w tym roku kończyli szkołę podstawową. W jego realizację zaangażowało się 750 nauczycieli – mówi o realizacji projektu Beata Krzemińska, rzecznik marszałka Piotra Całbeckiego. – Dodatkowe lekcje rozpoczęły się we wrześniu 2010 roku. Odbyło się w sumie ponad 40 tysięcy godzin zajęć dydaktyczno-wyrównawczych i pozalekcyjnych. Wsparcie trafiło do dwóch grup uczniów: tych, którzy mieli szczególne problemy z matematyką, przyrodą, informatyką oraz językiem obcym oraz do uczniów, którzy nie mieli problemów z ocenami, ale chcieli rozwijać swoje zainteresowania i uzdolnienia. Projekt objął także uczniów wsparciem psychologicznym. Realizacja przedsięwzięcia zakończyła się w marcu. Kilka dni później do sprawdzianu podsumowującego naukę w szkole podstawowej przystąpiło ponad 21 tys. uczniów klas szóstych z 668 szkół w regionie. W porównaniu z wynikami sprawdzianów, które pisali kujawsko-pomorscy szóstoklasiści w ubiegłych latach, odnotowaliśmy sporą poprawę. W 2008 roku w rankingu województw nasz region znalazł się na 13. miejscu, w 2009 na 12., a w 2010 roku na 15. W tym roku zajęliśmy 8 pozycję w tabeli ze średnią punktów 24,94 . Najczęstszy wynik zdających to 26 punktów. Około 70 procent uczniów uzyskało wyniki w przedziale od 18 do 33 punktów. Najlepiej poszło uczniom z Torunia. Uzyskali średnio 27,11 punktów. Szóstoklasiści z Bydgoszczy uzyskali niewiele gorszy wynik – 26.41 punktów.- Cieszą nas lepsze wyniki uczniów z Kujawsko-Pomorskiego na sprawdzianie dla szóstoklasistów. To zapewne efekt realizacji naszego projektu. To także dowód na to, że środki, którymi dysponujemy w ramach Programu Operacyjnego Kapitał Ludzki trafiają tam, gdzie są naprawdę potrzebne ? mówi marszałek Piotr Całbecki.