Maleństwo urodziło się w zoo w niedzielę. Cały czas jest jednak pod czujną opieką matki, która najchętniej nie odstępowałaby go na krok i broni przed podejściem każdego obcego. Samiczka spędza więc swoje pierwsze dni na obserwowaniu stada i piciu siary, czyli pierwszego mleka matki. Swój pierwszy prawdziwy posiłek zje dopiero za ok. dwa tygodnie. Będą to otręby, warzywa i siano. Jaka będzie przyszłość nowo narodzonej samiczki? Jej matka na zasadzie wymiany trafi do innego zoo. Jeszcze nie wiadomo, czy razem z nią wyjedzie także młody żubr.

Zanim jeszcze rozstrzygną się losy nowego nabytku myślęcińskiego zoo, maleństwo musi dostać imię. Obowiązkiem wszystkich polskich hodowców jest nadawanie żubrom nazw, które rozpoczynają się na sylabę PO. Matka samiczki to Postójka, a ojciec, choć po matce zwany Kordem, w księdze rodowodowej ma wpisane imię Podryw.

Rzecznik Leśnego Parku czeka do poniedziałku, 7 listopada, na propozycje imienia, które wysyłać można na adres: rzecznik@myslecinek.pl. Najlepsza z nich zostanie nagrodzona.