Kilkadziesiąt kobiet wspieranych przez kilku mężczyzn protestowało dzisiaj na Starym Rynku pod hasłem ?Przeciw przemocy władzy ? Siostrzeństwo naszą siłą!?.

Manifest bydgoszczanek odczytała liderka Nieformalnej Grupy Inicjatywnej Anna Wróblewska. – Wszystkie dziś mówimy jednym głosem. Krzyczymy jednym głosem! Dość usuwania się w cień, dość kompromisów i grzecznych egocjacji. Mamy dosyć bezkarnych, nieludzkich decyzji rządu i episkopatu! “Dobra zmiana” to drwina i opresja kobiet! Wspólnie ?Przeciw Przemocy Władzy ? Siostrzeństwo naszą siłą!” – wykrzyczała Wróblewska. Odpowiedziało jej skandowanie zgromadzonych: ?Przeciw Przemocy Władzy ? Siostrzeństwo naszą siłą!”

Anna Wróblewska przedstawiła żądania: dostępu do legalnej i bezpiecznej aborcji, bezpłatnej antykoncepcji i powszechnej edukacji seksualnej, opieki medycznej dla kobiet w ciąży oraz refundacji zabiegu in vitro. Odczytana lista postulatów spotkała się z gromkim skandowaniem: “Prawa reprodukcyjne kobiet ? prawami człowieka!”

Liderka bydgoskich feministek zaprotestowała również przeciw wszelkim formom przemocy wobec kobiet: fizycznej, psychicznej, seksualnej i ekonomicznej. – Chcemy, aby alimenty były obowiązkiem rodzica, a prawem dziecka. Chcemy mocy, nie przemocy! Powiedziała również, że w większości krajów na świecie, związki lub małżeństwa jednopłciowe są normą. Polska rodzina to też dziewczyna i dziewczyna! Zgromadzeni podchwycili nowe hasło, skandując: “Polska rodzina to też dziewczyna i dziewczyna!”

Anna Wróblewska zgłosiła również postulaty ekonomiczne. – Chcemy zarabiać tyle samo, co mężczyźni. Chcemy całej pensji i połowy władzy!

Protest kobiet wsparła wiceprezydent Bydgoszczy Anna Mackiewicz. Solidaryzując się z postulatami zaapelowała również o inną aktywność kobiet. – Sprzeciwiając się językowi nienawiści, sprzeciwiając się przemocy władzy, rozmawiać ze znajomymi, rozmawiać ze sobą nawzajem. Ważne, żeby rozmawiać, wyjaśniać, próbować używać innego języka niż dotychczas – wskazała zastępca prezydenta Rafała Bruskiego.

Po części wiecowej uczestnicy manifestacji przemaszerowali wzdłuż ulic Batorego, Długiej i Przyrzecze. II Manifa bydgoskich feministek zakończyła się na Starym Rynku.