– Obecnie tylko uczelnie publiczne mogą prowadzić studia na koszt państwa. Jest to jawna dyskryminacja. Nie może być podziału na równych i równiejszych ? mówi kandydat do Senatu RP. – Na uczelniach niepublicznych kształci się zwykle kilka razy więcej młodzieży z biednych środowisk. Paradoksalnie rodzice tych studentów ponoszą podwójne opłaty; płacą czesne za swoje dzieci, a poprzez podatki także opłacają studentów uczelni publicznych, często znacznie lepiej sytuowanych od nich. To wręcz patologiczna niesprawiedliwość.

Marek Gralik uważa, że istnieje pilna potrzeba znowelizowania ustawy o szkolnictwie wyższym i należy docelowo wprowadzić zapis umożliwiający studentom stacjonarnym bezpłatną naukę na uczelniach niepublicznych.

– Rozumiejąc trudną sytuację finansową państwa i wyrażając dbałość o poziom kształcenia proponuję, by taką formą bezpłatnego studiowania objąć tych studentów, którzy osiągają co najmniej 50% wynik maturalny i tylko te uczelnie, które w wyraźny sposób się rozwijają, na przykład tylko te, które prowadzą studia magisterskie ? mówi Marek Gralik.