Wojewoda kujawsko-pomorski Mikołaj Bogdanowicz zaprosił dzisiaj dziennikarzy do urzędu wojewódzkiego, gdzie przedstawił nowo powołanego przez minister edukacji narodowej Annę Zalewską kujawsko-pomorskiego kuratora oświaty Marka Gralika.

Marek Gralik powiedział, że jego nominacja nastąpiła, gdy w Polsce odbywa się debata na temat kondycji polskiej oświaty. – Nasze województwo zostało przez rząd docenione, bo 27 czerwca ogólnopolska dyskusja podsumowana zostanie w Toruniu. Wcześniej, bo już 26 kwietnia w Bydgoszczy odbędzie się jedna z debat szczegółowych dotycząca szkolnictwa zawodowego. To nie przypadek, że w naszym mieście, bo wyróżnia się ono na tle innych miast, jeśli chodzi o dbałość o szkolnictwo zawodowe. Mało zostało szkół zawodowych zlikwidowanych, choć oczywiście, bardzo żałujemy Technikum Kolejowego – mówił Gralik.

O planowanej reformie oświaty wypowiedział się pozytywnie. – Z nadzieją patrzę na zmiany, które następują. Nie chodzi o jakieś muśnięcie tylko, czy o położenie lakieru po to, żeby to lepiej wyglądało. To mają być bardzo gruntowne zmiany systemowe – stwierdził. Ich kierunek ma zostać wytyczony po konferencji toruńskiej.

Pytany przez dziennikarzy o opinię do zamiarów samorządów dotyczących likwidacji szkół odpowiedział, że zależeć to będzie od uzasadnienia projektów uchwał rad gmin. Dla oceny zasadności likwidacji szkoły kluczowe znaczenie mieć będzie, czy zamiar ten cieszy się społeczną akceptacją. Jako przykład niedochowania tego warunku podał zamiar prezydenta Bydgoszczy przeniesienia Zespołu Szkół nr 1 przy ul. Nakielskiej na ulicę Fredry i połączenia z gimnazjum.

Marek Gralik zapowiedział, że dążyć będzie do złagodzenia prowadzonych przez kuratorium ewaluacji i kontroli szkół na rzecz działań wspomagających nauczycieli i dyrektorów szkół. – Wyniki końcowe szkół gimnazjalnych i maturalnych są jednymi z najgorszych w kraju. Musimy je poprawić, by były lepsze – zapowiedział.

Pożądaną zmianą organizacyjną byłoby ustanowienie delegatury kuratorium w Grudziądzu, ponieważ tylko w tym mieście województwa, które ma status miasta na prawach powiatu, kuratorium nie ma swojego oddziału. Zmiany kadrowe w kuratorium, które nastąpią będą tylko takie, które okażą się konieczne i będą aksamitne.