Waldemar Matuszak i jego córka Dominika uznali, że miasto złamało prawo przejmując ich pomysł pn. „Rzeka Muzyki” i zawiadomili prokuraturę o podejrzeniu popełnienia przestępstwa. Właśnie zapadła decyzja o umorzeniu.
Letnie koncerty ściągają do amfiteatru nad Brdą prawdziwe tłumy. Pomysłodawcami cyklu „Rzeka Muzyki” byli Dominika i Waldemar Matuszakowie. Oni też organizowali przez dwa lata występy muzyków na stateczku „Jantar”. Przed rozpoczęciem się trzeciego letniego sezonu prezydent Rafał Bruski zdecydował o przeprowadzeniu konkursu na organizację „Rzeki Muzyki”, a następnie realizację tej cyklicznej imprezy muzycznej powierzono firmie Scena Studio Jacek Pawlewski.
Pomysłodawcy cyklu poczuli się oszukani i zawiadomili prokuraturę. W październiku 2016 roku zostało wszczęte dochodzenie, które nadzorował prokurator Rafał Kurek. Po zapoznaniu się ze wszystkimi materiałami postanowił zasięgnąć opinii Katedry Prawa Własności Intelektualnej Uniwersytetu Jagiellońskiego.
- Biegli stwierdzili, że cykl koncertów pod nazwą „Rzeka Muzyki” nie stanowi utworu w rozumieniu ustawy o prawie autorskim i prawach pokrewnych, a zatem skoro nie stanowi utworu, to osoba, która organizuje taki cykl koncertów, nie popełnia przestępstwa - informuje Włodzimierz Marszałkowski, szef Prokuratury Bydgoszcz–Południe.
Jeszcze nie wiadomo, czy zostanie złożone zażalenie na decyzję o umorzeniu postępowania karnego.