Odbywa się to mniej więcej tak ? dwoje zakochanych przymocowuje na ogrodzeniu kładki swoją kłódkę i wyrzuca klucz. I oto kłódki nie można teraz już zdjąć, nie niszcząc ogrodzenia. Zamknięta kłódka ma symbolizować ?nierozerwalną miłość na zawsze?. Czasem zakochani mocują kłódkę we dwoje, a czasem w towarzystwie przyjaciół. Wieszają swoje kłódki nowożeńcy i zakochani licealiści. Zdarza się, że kłódkę powieszą również ludzie już z wieloletnim małżeńskim stażem. Kładka przy Operze Nova zyskała sobie już miano – Kładki Zakochanych. Mostki i kładki zakochanych obwieszone kłódkami można spotkać także we Wrocławiu, Poznaniu, Wilnie, a nawet i może przede wszystkim w Paryżu.

Dotarliśmy do kilku osób, które powiesiły swoje kłódki na kładkach na Wyspie Młyńskiej.

Magda opowiada, że wyrzuciła klucz, ale pamięta, że przy zakupie kłódki otrzymała zestaw dwóch kluczy. – Gdzie jest drugi klucz, nie wiem ? śmieje się Magda. – Może mój chłopak gdzieś go schował.

Iwona i Paweł są już małżeństwem. Mają siedmiomiesięczna córkę. – Kiedyś pokażę córce naszą kłódeczkę ? mówi Iwona. – Powiesiliśmy ją tuż przed ślubem. Niech sobie wisi jeszcze sto lat.

Darek mówi natomiast o kłódce, którą powiesił wraz ze swoją dziewczyną przed ośmioma miesiącami dość niechętnie: – To już nieaktualne. Staram się tamtędy nie chodzić. Szybko nie powieszę następnej kłódki.