Sobotnie spotkanie lepiej rozpoczęli akademicy, którzy w 9. minucie prowadzili 4:1. Z każdą minutą powiększali różnicę aż do przewagi 5-6 bramek. W 22. minucie bydgoszczanie objęli najwyższe w meczu prowadzenie 14:7, a pierwszą połowę wygrali 18:13, będąc zespołem zdecydowanie lepszym.
Druga połowa to zupełnie inny obraz gry. Kęsowianie znakomicie bronili, o czym świadczy to, że AZS pierwszą bramkę zdobył w 31. minucie, a kolejną dopiero w 43. Ta niemoc strzelecka doprowadziła do rezultatu 20:19, a pierwsze w spotkaniu prowadzenie objęli gości w 55. minucie (25:24). W 58. minucie na tablicy świetlnej widniał wynik 28:25 dla LKS! Na szczęście podopieczni Jarosława Knopika zmobilizowali się w końcówce pojedynku. Na 40 sekund przed końcowym gwizdkiem arbitrów do remisu doprowadził Dawid Nawrocki. Zwycięstwo piłkarzom ręcznym AZS UKW Bydgoszczy zapewnił na w ostatnich sekundach Przemysław Żywocki.
AZS UKW Bydgoszcz – LKS Kęsowo 29:28 (18:13)
Skład (bramki):
Walczak, Paulus – Wiśniewski (8), Nawrocki (5), Machniewicz (5), Żywocki (3), Dębowski (2), Taczyński (2), Serafinowicz (2), Jaszyk (1), Burliński (1), Hemmerling, Wróblewski, Szaj
Kary (2’):
Nawrocki (2), Machniewicz (1), Jaszyk (1), Taczyński (1), Hemmerling