Goszcząca w Bydgoszczy minister Elżbieta Rafalska wyjawiła podczas spotkania z dziennikarzami, jaki był cel spotkania, które odbyła się dzisiaj w w Kujawsko-Pomorskim Urzędzie Wojewódzkim. Ich międzyregionalny charakter służy wymianie doświadczeń, pozwala pokazać “takie powiatowe sposoby rozwiązywania problemów”. – To nie są spotkania tronowe, to są spotkania o charakterze roboczym – poinformowała minister rodziny, pracy i polityki społecznej.
Dla niej tematem wiodącym jest obecnie piecza zastępcza. – Głównym naszym celem jest rozwój usług kierowanych do rodzin wychowujących dzieci – stwierdziła szefowa resortu polityki społecznej, dodając, że trzeba robić wszystko, aby nie trzeba było korzystać z pieczy zastępczej. Dużą rolę powinni odgrywać w tej kwestii asystenci rodziny, których jest w Polsce blisko 4 tys. – Skutki ich działań są zauważalne, bo liczba dzieci kierowanych do pieczy zastępczych maleje – cieszyła się pani minister, chociaż martwi ją, że ciągle są w Polsce samorządy, które nie mają asystentów rodziny.
- Bardzo byśmy chcieli przeprowadzić skuteczną deinstytucjonalizację pieczy zastępczej, a więc obniżyć liczebność placówek opiekuńczo-wychowawczych i podwyższyć wiek przebywających w nich dzieci – zadeklarowała Elżbieta Rafalska. Jednocześnie przytoczyła wyniki kontroli NIK z lutego br, gdzie znajduje się opinia, iż system pozyskiwania kandydatów na rodziców zastępczych i prowadzących rodzinne domy dziecka jest niewydolny.
Duże nadzieje wiąże pani minister z realizacją programu Rodzina 500+. Mniej rodzin korzysta obecnie z pomocy społecznej i można sądzić, że rzadziej dochodzi obecnie do dramatów rodzinnych.
Wiceminister rodziny, pracy i polityki społecznej Elżbiety Bojanowskiej, która wraz z szefową resoru uczestniczyła w dzisiejszym spotkaniu, krótko opisała inne problemy, z którymi spotykają się pracownicy PCPR-ów, takie jak m.in. konieczność zapewnienia całodobowej opieki dla osób starszych. – Po wprowadzeniu świadczenia wychowawczego 500+ zmieniają się osoby korzystające z pomocy społecznej – poinformowała wiceminister Bojanowska i dodała: – Dlatego tak ważne jest zrozumienie przez wszystkich pracowników socjalnych, że należy na nowo podejść do pracy socjalnej.