Jeszcze do wczoraj wydawało się, że politycy z Torunia i władze Uniwersytetu Mikołaja Kopernika są kompletnie zaskoczone impetem, z jakim politycy z Bydgoszczy krok po kroku realizują plan powołania w naszym mieście na bazie Collegium Medicum UMK uniwersytetu medycznego.

Dzisiaj środowiska toruńskie skontrowały aktywność bydgoszczan. Właściwie natomiast rzecz ujmując działaniem wykazała się posłanka Iwona Michałek (PiS). Iwona Michałek jest jedną z liderek Polski Razem Jarosława Gowina, wchodzącej w skład Zjednoczonej Prawicy (koalicja PiS, Solidarnej Polski, Polski Razem i Prawicy Rzeczypospolitej). Posłanka Michałek razem z prof. Andrzejem Tretynem pojechała dzisiaj do ministra ministra nauki i szkolnictwa wyższego Jarosława Gowina, gdzie rektor UMK przedstawił sytuację związaną z inicjatywą powołania uniwersytetu medycznego na bazie Collegium Medicum UMK.

Rzecznik UMK, dr hab. Marcin Czyżniewski tak skomentował dla Radia PiK efekty rozmowy w ministerstwie. – Polityka i polskiej, i europejskiej nauki jest taka, żeby uczelnie się integrowały. Stąd nie będzie poparcia ministerstwa dla tego pomysłu. Te słowa potwierdzone zostały komunikatem rzeczniczki resortu, Katarzyny Zawady dla Polskiej Agencji Prasowej: “Ministerstwo Nauki i Szkolnictwa Wyższego nie widzi takiej możliwości, aby Collegium Medicum zostało odłączone od Uniwersytetu Mikołaja Kopernika w Toruniu. Ministerstwo będzie wspierać konsolidację uczelni, a próby oddzielenia Collegium Medicum są sprzeczne z tą ideą”.

Najbardziej lekceważąco o inicjatywie ustawodawczej powołania uniwersytetu medycznego w Bydgoszczy wypowiedziała się sama posłanka Iwona Michałek, która projekt ustawy określiła jako bubel prawny.

Na dodatek przewodniczący Konferencji Rektorów Akademickich Szkół Polskich (KRASP), prof. Wiesław Banyś również krytycznie ocenił bydgoską inicjatywę. “Zdecydowanie negatywnie patrzę na próby wyjścia Collegium Medicum w Bydgoszczy ze struktur UMK, gdyż byłoby to niezgodne z dobrze pojętym interesem obu tych jednostek i sprzeczne z nowoczesnymi trendami rozwojowymi uniwersytetów” – powiedział dla PAP prof. Banyś.