Minister spraw wewnętrznych Mariusz Błaszczak i wiceminister obrony narodowej Bartosz Kownacki odwiedzili tereny poszkodowane nawałnicą. W Wielkiej Kloni w powiecie tucholskim rozmawiali z rodzinami, których domy najbardziej zniszczyła wichura.
15 sierpnia województwo kujawsko-pomorskie odwiedził minister spraw wewnętrznych Mariusz Błaszczak. Wizytował miejsca, które najbardziej ucierpiały w wyniku nawałnicy. W objeździe zniszczonych terenów uczestniczyli sekretarz stanu w Ministerstwie Obrony Narodowej Bartosz Kownacki i wojewoda Mikołaj Bogdanowicz. Dotąd MSWiA przekazało wojewodzie kujawsko-pomorskiemu do podziału na samorządy ponad 30 milionów złotych na pomoc dla ponad 6 tysięcy rodzin. Podczas rozmów z przedstawicielami samorządów i dotkniętymi katastrofą w Wielkiej Kloni wiceminister Bartosz Kownacki zapewnił, że jeśli będzie potrzeba użycia pomocy wojska, to taka pomoc zostanie udzielona. Wichura wyrządziła szkody nie tylko w zabudowaniach wiejskich, ale również w drogach. Wyrwane z korzeniami drzewa zerwały w wielu miejscach asfalt.
Po objeździe, w Kujawsko-Pomorskim Urzędzie Wojewódzkim w Bydgoszczy odbyło posiedzenie sztabu kryzysowego z udziałem szefa MSWiA, wojewody, wojewódzkich szefów służb mundurowych, przedstawicieli Energi i Enei, a także burmistrzów, wójtów i prezydentów miast.
- O tym czy wojsko będzie pomagało przy usuwaniu skutków nawałnicy zdecyduje wojewoda - podsumował min. Mariusz Błaszczak. Wojsko już udziela pomocy w Rytlu, gdzie kataklizm wyrządził największe szkody w Polsce i gdzie groziła powódź, w związku z zatarasowaniem koryta Brdy przez przewrócone drzewa.