Rekordowa liczba zespołów z całej Polski zamierza wziąć udział w tegorocznej Wojnie Robotów MiniSumo. Konkurs odbędzie się 27 kwietnia  w Auditorium Novum UTP przy al. prof.  Kaliskiego 7.

 

Przeciętna walka sumo trwa trzydzieści sekund. W minisumo czas walki  jest bardziej zróżnicowany. Niekiedy pokonanie przeciwnika zajmuje parę sekund, ale bywa też, że przez kilka minut  zawodnicy gonią się na ringu o średnicy 77 cm. Wszystko zależy od tego, jakie umiejętności wykażą roboty, które   staną do walki.

 

Zawody w minisumo w tym roku  odbędą się na UTP po raz dziesiąty. Okrągła rocznica. Czy nastąpiły jakieś znaczące zmiany na przestrzeni dziesięciolecia?  - Na początku musieliśmy pomagać zawodnikom, podręczniki dla nich pisaliśmy, jak zbudować robota, z biegiem lat stali się coraz bardziej samodzielni. Pierwotnie konkurs adresowany był do szkół technicznych, ale okazało się, że świetnie sobie radzą uczniowie ogólniaków i gimnazjów, a w pojedynczych przypadkach nawet podstawówek  - wylicza zauważone zmiany  dr hab. inż. Dariusz Skibicki, prof. UTP, który był pomysłodawcą tej imprezy.

Konkurs przeprowadzany jest w sposób bardzo profesjonalny. W lutym odbywa się inauguracja, podczas której przekazywane są uczestnikom zestawy do budowy  minipojazdów.  - To mózgi i zmysły robotów - wyjaśnia prof. Skibicki, poproszony o przystępne wytłumaczenie, co się kryje pod określeniem ?zestaw do budowy?.

Zadaniem zespołów szkolnych  jest zaprojektowanie półkilogramowych  pojazdów. Roboty mają zaprogramowany mechanizm ?walcz lub uciekaj?. Za pomocą czujników próbują zlokalizować przeciwnika na ringu i zepchnąć go z pola walki, a jednocześnie uniknąć samemu zepchnięcia.

 Przed zawodami następuje ważenie pojazdów. Ich waga nie może przekroczyć pół kilograma. Na ringu okaże się, który robot jest lepiej przygotowany do walki. Jedne zespoły wystawiają do pojedynku  pojazdy lepsze technicznie (większa zwrotność, szybkość, przyczepność), inne dokonują modyfikacji oprogramowania, dzięki czemu ich roboty stają się sprytniejsze.

Trudno się dziwić, że minisumo wywołuje ogromne emocje, a konkurs z roku na rok cieszy się coraz większym zainteresowaniem młodych pasjonatów robotyki. Do tej pory udział wzięło w nim  81 szkół z 25 miejscowości z różnych regionów Polski.

Organizatorzy jubileuszowego konkursu pozyskali bardzo wielu sponsorów, dzięki czemu mocno wydłużyła się lista nagród. Oprócz zwycięzców otrzymają je: najliczniej uczestnicząca w zawodach szkoła (nagroda rektora UTP), najmłodszy uczestnik (nagroda prezydenta Bydgoszczy) oraz najmłodszy zespół (nagroda Akademii Wynalazców).

W zeszłym roku najlepszy na ringu był robot zbudowany przez uczniów Zespołu Szkół Samochodowych w Bydgoszczy, drugie i trzecie miejsce wywalczyły roboty autorstwa zespołów z I LO we Włocławku.