Wkrótce rozpocznie się kolejny etap robót konserwatorsko-budowlanych w kompleksie Młyna Rothera ze spichrzami. Wzmocniona zostanie konstrukcja spichrza, nastąpi restauracja pokrycia dachu i ścian zewnętrznych.
Miasto rozpoczyna też procedurę “dialogu technicznego”. Pozwoli ona przygotować opis zamówienia niezbędny do ogłoszenia przetargu na prace projektowe. W połowie czerwca odbędzie się pierwsze spotkanie z wizją lokalną dla 10 zainteresowanych podmiotów. Zakończenia dialogu można spodziewać się jesienią.
Trzeba przyznać, że sporo już zostało zrobione, żeby ocalić zabytkowy obiekt przed dalszym popadaniem w ruinę.
Obiekty młyna i spichrzy oczyszczono z zalegających śmieci, gruzów oraz zabezpieczano piwnice przed napływającą do nich z sąsiedniego terenu wodą. Zamontowano drewniane ramy wypełnione folią lub płytą OSB (elementy tymczasowych zabezpieczeń okien i drzwi). Zabezpieczono dachy budynku młyna oraz spichrza mącznego.
Na spichrzu mącznym (równoległym do ulicy Mennica) wymieniono zdegradowane krokwie, wykonano też nowe poszycie z desek oraz pokrycie dachu z jednej warstw papy, a także rynny i rury spustowe. Usunięto fragmenty zawilgoconych i zbutwiałych desek stropowych. Nowe poszycie z desek oraz pokrycie z jednej warstwy papy wykonano na budynku Młyna Rothera.
Poza tym w ramach prac zabezpieczających oczyszczono z roślinności i przemurowano fragmentami murowaną attykę budynku młyna. W spichrzu zbożowym z uwagi na bardzo mocno zdegradowany stan ścian podłużnych powstało tymczasowe wzmocnienie północno-zachodniej ściany szachulcowej. Te prace kosztowały 1,1 mln zł złotych.