Pikieta rozpocznie się o godzinie dwunastej. Przybędą na nią mundurowi z regionów północnej Polski. Z Bydgoszczy do Gdańska wybiera się 50-osobowa grupa strażaków. Z Torunia również zmierza pod Pomorski Urząd Wojewódzki 50 strażaków.

- Do Gdańska jadą również policjanci z Bydgoszczy ? informuje nas Jarosław Lisiecki, przewodniczący Komitetu Protestacyjnego Służb Mundurowych Województwa Kujawsko?Pomorskiego.

Dopytujemy dlaczego jadą również policjanci, którzy otrzymali przecież obietnicę podwyżki. Jarosław Lisiecki wyjaśnia: – Po pierwsze policjanci nie mają jeszcze żadnych konkretnych gwarancji podwyżek. Po drugie, my jesteśmy Federacją Służb Mundurowych i nie damy się podzielić. Jest nas 180 tys. Ta podwyżka dla policji była jedynie taką rzuconą kością niezgody.

W podobnym tonie wypowiada się również przewodniczący NSZZ Policjantów Województwa Kujawsko?Pomorskiego, Jarosław Hermański: – Jedzie nas z województwa około 40?50 osób. Nasz udział w pikiecie ma przede wszystkim charakter solidarnościowy. Nie chcemy, żeby premier, czy ktoś inny z rządu nas dzielił. Solidaryzujemy się z kolegami z innych służb mundurowych.

Funkcjonariusze służb mundurowych informują o celach swojej akcji protestacyjnej w ulotce wydanej przez Federację Związków Zawodowych Służb Mundurowych, w której stwierdzają m. in.: “…Domagamy się poszanowania funkcjonariuszy oraz ich ciężkiej służby, zapewnienia stabilności oraz godnego wynagrodzenia, zaprzestania przez rząd działań zmierzających do różnicowania służb mundurowych.”

Podczas pikiety odczytana zostanie petycja do premiera Tuska i przekazana wojewodzie pomorskiemu. Następnie odśpiewany zostanie hymn narodowy.