Salka w biurze poselskim Tomasza Latosa, w okresie zimowym goszcząca uczestników “Podwórka z kulturą”, nie mogła pomieścić dzisiaj wszystkich chętnych. Ks. Roman Adam Kneblewski wygłosił wykład pt. “Tożsamość katolika i Polaka”. Głównym animatorem tych spotkań jest Krystian Frelichowski, przewodniczący Bydgoskiego Klubu Gazety Polskiej. Uczestnikami “Podwórek z kulturą” są w dużej mierze osoby posiadające piękną kartę z czasów pierwszej Solidarności i stanu wojennego. Po okrągłym stole w dużej mierze znaleźli się poza głównym nurtem przemian, jakie się w Polsce dokonały w minionym dwudziestoleciu. Przeciwstawianie się przez nich totalitarnemu zniewoleniu w czasach komunistycznych zrodziło środowisko oparte na wspólnym przeżyciu wybijania się Polaków ku wolności i obecnym rozczarowaniu stanem Rzeczypospolitej. Dzisiaj mogli posłuchać świadectwa, które w obecnej Polsce jest niezwykle ekskluzywne, niemal zapomniane. Świadectwa, które sięga pamięcią czasów I Rzeczypospolitej. Dzisiejszy wykład był przypomnieniem tej tradycji polskości, która przez wieki ewoluowała aż do katastrofy rozbiorów.

- Tożsamość katolika i tożsamość Polaka ujmuję w silnej koniunkcji, bo to jest iunctim bardzo mocne – powiedział ks. Kneblewski. – Podstawą rozumienia tożsamości jest właściwa identyfikacja z jakąś wpólnotą, w przypadku katolika ze wspólnotą Kościoła katolickiego, w przypadku Polaka z narodem polskim – kontynuował.

Proboszcz bydgoskiego Sacré-Coeur opowiadał w zupełnej ciszy. Dla większości słuchaczy było to zupełnie nowe i inne doświadczenie. Ks. Kneblewski określił się jako Sarmata, jako miłośnik tradycji przedrozbiorowej, mocarstwowej Rzeczypospolitej. Państwa, które przez umiłowanie wolności, otwartość, męstwo, mądrość jego obywateli stało się miejscem wyjątkowego cywilizacyjnego rozwoju. Krytycznie odniósł się ks. Kneblewski do upowszechnionej wersji polskiej historii ukazującej tylko jej ciemne strony. – Teraz – dla równowagi – o naszej historii należałoby przez tysiąc lat mówić tylko dobrze – powiedział.