?Wydatki promocyjne większości polskich miast w 2016 roku pozostają na stabilnym poziomie – informuje serwis www.MarketingMiejsca.com.pl, który od 2008 roku stara się udowodnić, że konsekwentne i spójne działanie marketingowe jest efektywniejsze od najdroższej kampanii reklamowej.
Nasze miasto jest konsekwentne. Konsekwentnie wydaje górę pieniędzy na promocję. W zeszłym roku budżet promocyjny Bydgoszczy wyniósł 11,2 mln zł. Tegoroczny jest o cztery miliony większy i wynosi 15,3 mln. Więcej pieniędzy na promocję przeznacza w naszym kraju jedynie Warszawa (17,4 mln zł na promocję krajową oraz 1,5 mln zł na zagraniczną).
Niektóre miasta też zwiększyły budżet promocyjny, ale nie z takim rozmachem, jak to uczynili prezydent i skarbnik Bydgoszczy wspierani przez koalicyjnych radnych. Natomiast inne zmniejszyły. W zeszłym roku Poznań przeznaczył na promocję 6,3 mln zł, a w tym roku poświęci na ten cel tylko 5 mln zł z kasy miejskiej.
O 600 tys. zł zwiększył się w tym roku budżet promocyjny Torunia (z 12,1 na 12, 7 mln zł). Największą część środków w zeszłym roku pochłonęła umowa na promocję w liniach lotniczych Ryanair (wspólnie z samorządem województwa i Bydgoszczą).
Bydgoszcz najwięcej wydała w zeszłym roku na Camerimage (nie podano kwoty), 1,5 mln zł kosztowała promocja miasta poprzez międzynarodowe połączenia lotnicze w liniach Ryanair, a 2,1 mln zł pochłonęły działania promocyjne zlecane Bydgoskiej Agencji Rozwoju Regionalnego.
Cały raport: TUTAJ