- Dziadek ma piekarnię, rodzice mają, wujek – wylicza 33-letni Rafał Przybylski, mistrz cukiernik i mistrz piekarz, który od jedenastu lat prowadzi firmę ?Rendi?. Całkiem niedawno przewiózł maszyny piekarnicze z Grunwaldzkiej do budynku przy Sienkiewicza 10a. Dziesięć lat temu jego rodzice kupili tę nieruchomość od miasta.

Na piętrze budynku znajdują się przestronne i nowoczesne pomieszczenia biurowe. Na parterze po przeprowadzeniu remontu zostanie otwarty sklep firmowy. Dół budynku w głębi zajmuje piekarnia z cukiernią. Rafał Przybylski zatrudnia obecnie łącznie z kierowcami 20 osób.

Zaczynał własną działalność w piwnicy domu rodziców na Osowej Górze. – Wyremontowałem lokal i uruchomiłem małą cukiernię – wspomina młody przedsiębiorca. Przez pierwszy rok pracował sam. Potem zatrudnił pierwszych pracowników. W piwnicy domku przy Więcierzowej zrobiło się ciasno, więc po pięciu latach przeniósł się do wynajętych pomieszczeń przy Grunwaldzkiej, a w poprzedni weekend przewiózł wyposażenie piekarni na Sienkiewicza (wcześniej przeprowadzone zostały tutaj trwające przeszło dwa lata prace remontowe i adaptacyjne wnętrza budynku).

- O godz. 3.00 w nocy z piątku na sobotę przerwaliśmy produkcję na Grunwaldzkiej i od rana zaczęliśmy przewozić sprzęt. W niedzielę wszystko ustawiliśmy, zrobiliśmy porządki i o 17.00 ruszyliśmy z produkcją – relacjonuje Rafał Przybylski.

Jak ustalił nowy gospodarz, w tym miejscu działała od połowy lat 60. do 1995 roku cukiernia ?Malta?, więc jego działalność nie będzie tutaj niczym nowym. Nas cieszy, że to miejsce odżyje i wypięknieje. Rafał Przybylski zamierza po zimie przystąpić do remontu elewacji.