Stara miejska zabudowa dostała w kość w II połowie XX wieku. Była ?burżuazyjna?, więc jej się należało z powodów klasowych. Na szczęście, dużą część zaniedbanych budynków z początków zeszłego stulecia da się przywrócić do stanu sprzed stu lat. Śledzę pilnie wszystkie artykuły o pracach restauracyjnych i remontowych, wskutek których stare kamienice znów pięknie wyglądają.
Idąc do pracy, przechodzę ulicą Traugutta. Nie mogłem się opanować, żeby nie zrobić zdjęcia kamienicy pod numerem drugim, kiedy zniknęły rusztowania. Skrzydło od strony Lenartowicza jest jeszcze remontowane, ale już teraz widać, że ten narożny budynek będzie super wyglądał.
Zdjęcia nadesłał pan Jarosław Śmiały.