Magdalena Fularczyk-Kozłowska, Natalia Madaj, Monika Ciaciuch i Beata Mikołajczyk otrzymają premie za udany występ w Rio. Przed igrzyskami PKOl zapowiedział, że zdobywca złota otrzyma 120 tysięcy złotych, za srebrny medal premia wyniesie 80, a za brązowy 50 tysięcy.

Tak dużych premii bydgoskie medalistki nie dostaną. W konkurencjach, w których startuje więcej niż jeden zawodnik (np. w wioślarstwie czy kajakarstwie), każdy startujący otrzyma 75 procent kwoty należnej za sukces indywidualny.

Z tych względów Anita Włodarczyk dostanie 120 tys. zł, a nasze ?złotka? – Magdalena Fularczyk-Kozłowska i Natalia Madaj odbiorą po 90 tys. zł. Brązowe medalistki Monika Ciaciuch i Beata Mikołajczyk otrzymają po 37,5 tys. zł.

Nagrody od PKOl dostaną także trenerzy. Szkoleniowiec mistrza olimpijskiego – 60 tys. zł, wicemistrza 40 tys. zł, a brązowego medalisty 25 tys. zł.

Przekazanie nagród finansowych zdobywcom medali olimpijskich zapowiedziało również Ministerstwo Sportu (złoto 64,4 tys. zł , srebro 46 tys., brąz 36,8 tys.).