Poseł Tomasz Latos (PiS), podczas dzisiejszego spotkania z dziennikarzami, skarżył się na to, że rząd nie deklaruje jednoznacznie, że stolicą przyszłej metropolii będzie Bydgoszcz. Przypomniał, że składał w tej sprawie interpelację w grudniu 2011 roku, w której za stolicą w Bydgoszczy tak argumentował: ?Bydgoszcz to ósme co do wielkości miasto w Polsce mające 356 tys. mieszkańców, spełniające kryteria metropolitalne. Dla porównania Toruń ma 192 tys. mieszkańców.?

W odpowiedzi minister Elżbieta Bieńkowska, z Ministerstwa Rozwoju Regionalnego, wymienia kryteria, które musi spełniać ośrodek metropolitalny. I tak: miasto musi mieć powyżej 300 tys. mieszkańców, zatrudnienie w sektorze usług rynkowych musi być powyżej 40 tys. osób, liczba studentów w danym mieście powyżej 60 tys. osób, w mieście musi być zlokalizowany port lotniczy. I dalej minister Bieńkowska twierdzi, że Bydgoszcz i Toruń ?komplementarnie? się uzupełniają oraz dodaje, że ?…nie przesądza się o lokalizacji stolicy bydgosko-toruńskiego obszaru metropolitalnego oraz o alokacji środków finansowych ? krajowych czy unijnych, zatem nie determinuje ani nie hamuje rozwoju miast.?

Brak wyraźnego stwierdzenia przez rząd, że stolicą duopolu będzie Bydgoszcz niepokoi posłów z Zespołu Miłośników Bydgoszczy. Wystosowali oni w tej sprawie list do minister Elżbiety Bieńkowskiej, w którym stwierdzają, że jednoznaczne stwierdzenie, że Bydgoszcz będzie stolicą metropolii ?… uspokoi atmosferę i będzie podstawą budowania przyszłych, dobrych regionalnych kontaktów?.

Kosma Złotowski (PiS) zwrócił uwagę na to, że Bydgoszcz spełnia kryteria metropolitalne wymienione przez minister Bieńkowską. Toruń spełnia tylko niektóre z nich. Zdaniem posła to powinno kończyć spór i dalsze dywagacje na temat stolicy dupolu bydgosko-toruńskiego.

Poseł Anna Bańkowska (SLD) skrytykowała rząd za brak decyzji. Mówiła o tym, że rząd potrafił zdecydowanie stwierdzić, że stolicą metropolii na Śląsku będą Katowice, a w Trójmieście Gdańsk. Nie ma powodu, konstatowała posłanka Bańkowska, żeby na podstawie przyjętych przez rząd kryteriów już dziś nie potwierdzić, że stolicą metropolii będzie Bydgoszcz.

W pisemnym oświadczeniu przesłanym przez posła Jarosława Katulskiego (PO) czytamy: ?Wyrażam głębokie niezadowolenie wobec braku wskazania stolicy metropolii w obszarze aglomeracji bydgosko-toruńskiej…?.

Zapytaliśmy obecną na konferencji Iwonę Kozłowską (PO), czy bydgoscy politycy Platformy Obywatelskiej przekonują do swych racji polityków tej partii z Torunia. Posłanka uchyliła się od udzielenia konkretnej odpowiedzi. Powiedziała, że politycy tej partii rozmawiają ze sobą o wszystkim.