Przewodniczący Komisji Międzyzakładowej WZZ Solidarność-Oświata, Sławomir Wittkowicz pisze do prezydenta Rafała Bruskiego: ?W związku z coraz bardziej niepokojącymi informacjami docierającymi z bydgoskich przedszkoli, szkół i placówek dotyczących organizacji nowego roku szkolnego 2012/2013 oraz planowanych zmian o charakterze organizacyjnym, a także zamiarem likwidacji stanowisk wicedyrektorów w przedszkolach zwracam się z prośbą o pilne spotkanie z przedstawicielami wszystkich działających w bydgoskiej oświacie związków zawodowych.?
Przewodniczący Wittkowicz wyjaśnia, że związkowcy są zaniepokojeni sprzecznymi informacjami na temat reorganizacji bydgoskiej oświaty. – Nie jesteśmy zapraszani na narady i spotkania, które miasto organizuje z dyrektorami placówek ? mówi Witkowicz. – Ostatnie narady odbyły się 16, 17 i 18 kwietnia. Dochodzą z nich do związkowców dziwne informacje. Często sprzeczne.
Sławomir Wittkowicz przestrzega władze miasta przed wprowadzaniem ?bonów organizacyjnych?, które dotąd nie były konsultowane ze związkami zawodowymi, a mają mieć daleko idące konsekwencje pracownicze.
- W Bydgoszczy są też żenująco niskie wynagrodzenia dla pracowników administracji i obsługi ? mówi Wittkowicz. I precyzuje, że wynoszą one we wielu wypadkach 1.500 zł brutto.
Przewodniczący prorokuje, że reorganizacja bydgoskiej oświaty przyniesie znaczne zwolnienia grupowe, co jego zdaniem, lada moment, wywoła wrzenie w środowiskach nauczycielskich.
- Sygnalizowaliśmy panu Bruskiemu problemy naszego środowiska jeszcze przez wyborami samorządowymi – mówi Wittkowicz. – Pora teraz poważnie o nich porozmawiać.