Wczoraj premier Beata Szydło podpisała rozporządzenia upraszczające procedury i rozszerzające zakres pomocy udzielanej w związku ze zniszczeniem budynków w wyniku kataklizmu, a dzisiaj przybyli do Bydgoszczy goście z Ministerstwa Infrastruktury.
- W związku z wytycznymi, jakie zostały podpisane wczoraj przez stosownych ministrów, mamy przyspieszone procedury do tego, aby to samorządy w tej chwili mogły podejmować skuteczne, szybsze działania w zakresie pomocy dla swoich mieszkańców i w zakresie również infrastruktury samorządowej, która w znacznym stopniu ucierpiała na tych terenach – poinformował, otwierając spotkanie z dziennikarzami, wojewoda Mikołaj Bogdanowicz.
Minister infrastruktury Andrzej Adamczyk wyjaśnił, że przybył wraz ze swoim zastępcą do naszego regionu w celu zanalizowania i wyciągnięcia wniosków z dotychczasowych działań służb mu podlegających. Przed konferencją prasową goście ze stolicy wzięli udział w posiedzeniu wojewódzkiego sztabu zarządzania kryzysowego oraz spotkali się z pracownikami nadzoru budowlanego.
Wiceminister Tomasz Żuchowski zwrócił uwagę, że zamiast kosztownych rzeczoznawców majątkowych w teren ruszyli pracownicy nadzoru budowlanego i zajmują się ustalaniem stanu technicznego budynków uszkodzonych w wyniku działania żywiołu. Podjęta została decyzja o wzmocnieniu powiatowych inspektoratów nadzoru budowlanego w powiatach dotkniętych skutkami nawałnic. W sumie w województwie kujawsko-pomorskim działają 24 zespoły kontrolne. Muszą zbadać stan 3 tysięcy budynków.
Podczas konferencji prezes PKP PLK SA Ireneusz Merchel omówił działania związane z udrożnieniem sieci i linii kolejowych, a komendant wojewódzki PSP nadbryg. Janusz Halak podsumował dotychczasowe działania straży pożarnej. – Ogólna liczba interwencji, która miała miejsce od początku tego zdarzenia to około 6200, w których brało udział ponad 1500 strażaków - poinformował o tym, co się działo od feralnej nocy z piątku na sobotę, wojewódzki szef strażaków.