Media bydgoskie dokładnie relacjonowały wystąpienia sejmowe związane z obywatelskim projektem ustawy o utworzeniu Uniwersytetu Medycznego w naszym mieście. Ale kiedy przeczytałem stenogram posiedzenia sejmu z 1 kwietnia, uświadomiłem sobie, że w relacjach tych zabrakło głosów z ław sejmowych, czyli komentarzy do słów wypowiadanych z mównicy. Ponieważ one najlepiej chyba oddają klimat tego wydarzenia, zrobiłem stosowny wyciąg.
Zacząć wypada od tej części posiedzenia sejmu, w której po wysłuchaniu stanowisk klubów, nastąpiły indywidualne wystąpienia poselskie. Uwagę wszystkich zwrócił wtedy swoim zachowaniem poseł Piotr Król. Po prostu wyzwolił się w bydgoskim polityku patriotyzm lokalny rzadko prezentowany w tej formie na sali sejmowej. Katalizatorem stało się wystąpienie przedstawiciela okręgu toruńsko-włocławskiego. Poseł Jan Krzysztof Ardanowski skończył, a Król natychmiast krzyknął: ?Niech żyje Bydgoszcz, królewskie miasto!?.
To były tylko skromne początki egzaltacji, w którą popadł bydgoszczanin. Starczyło, że poseł Anna Sobecka podeszła do mównicy, a już Król krzyczał: ?Niech żyje Bydgoszcz!? Po wypowiedzeniu przez nią pierwszego zdania znów pojawił się okrzyk tej treści. Potem Król wyczekał aż Sobecka zakończy drugie zdanie, by przy trzecim huknąć: ?Niech żyje Bydgoszcz!?
?Pan mi przeszkadza, panie pośle? – poinformowała bydgoskiego posła toruńska posłanka. Król na pięć minut się wyłączył. Kolejny raz ?Niech żyje Bydgoszcz!? wykrzyknął dopiero po wysłuchaniu posła Jerzego Gosiewskiego z PiS. Oczywiście, nie mogło obyć się bez okrzyku ?Niech żyje Bydgoszcz!?, kiedy skończył mówić poseł Antoni Mężydło.
Aż tak emocjonalnie nie było w początkowej części tego punktu porządku obrad. Uzasadnienie do projektu ustawy odczytał dr Zbigniew Pawłowicz. Słuchano go w skupieniu, kilka razy nagradzano oklaskami i w ogóle nie komentowano jego słów, poza jednym wyjątkiem. Gdy bydgoski parlamentarzysta stwierdził: ?W Toruniu pojawiają się projekty utworzenia medycyny akademickiej.?, od razu rozległ się głos posłanki Iwony Michałek: ?Nieprawda?.
Przedstawiającemu stanowisko PiS posłowi Włodzimierzowi Bernackiemu nie przerywano. Inaczej potraktowano następnego mówcę, który niefortunnie zaczął, bo poinformował, że pod obywatelskim projektem podpisało się ?ponad 150 tysięcy osób?. ?160? poprawiła posła Tomasza Lenza jego koleżanka partyjna z Bydgoszczy, poseł Teresa Piotrowska. Potem słuchając Lenza, zdziwił się poseł Tomasz Latos: ?To wasze klubowe wystąpienie?? Gdy toruński poseł skończył mówić, pytanie zadał mu z sali poseł Piotr Król: ?Powiedz, jak klub będzie głosował.?, a Teresa Piotrowska pochwaliła wystąpienie partyjnego szefa: ?Świetne, gratulacje.?
Żadnych emocji nie wywołali swoimi wypowiedziami przedstawicielka klubu Kukiz?15 poseł Barbara Chrobak i posłowie Michał Stasiński i Joanna Scheuring-Wielgus z .Nowoczesnej.
Poseł Krystyna Skowrońska wykończyła wystąpienie przedstawiciela PSL słowem: ?Amen?. A to z tego powodu, że poseł Eugeniusz Kłopotek powiedział na zakończenie: ?Uniwersytet Medyczny w Bydgoszczy, wydział medyczny na Uniwersytecie Mikołaja Kopernika w Toruniu, co daj Boże, by się tak stało.?
Nic dodać, nic ująć. Amen.