Wczoraj około 18:00 dyżurny policji otrzymał zgłoszenie o kradzieży. Na ulicę Filmową skierowano najbliższy patrol.
Przed jedną z firm funkcjonariusze zauważyli samochód z uruchomionym silnikiem, w którym nie było kierowcy. Jak się okazało, w pomieszczeniu portierni znajdowała się kobieta, która była zaskoczona wizytą mundurowych. W tym czasie jej znajomy stróż wspólnie z 24-latkiem spuścili ze zbiorników olej opałowy znajdujący się w pomieszczeniach firmy. Gdy zostali zatrzymani przez policjantów mieli przygotowane do wyniesienia 90 litrów paliwa. Cała trójka trafiła do policyjnego aresztu. Z dotychczasowych ustaleń wynika, że najprawdopodobniej wszyscy zatrzymani usłyszą zarzuty kradzieży. Za to przestępstwo grozi do 5 lat więzienia.