Uroczystości 96. rocznicy powrotu Bydgoszczy do Polski rozpoczęła Msza święta w bydgoskiej katedrze.
- Dzisiaj, jeśli chcemy budować społeczność miejską, wiejską, narodową, państwową to sądzę, że najpierw musimy zbudować samych siebie, ale właśnie w taki sposób, że jesteśmy zdolni uświadomić sobie, że nieustannie stajemy wobec tajemnicy – mówił do zgromadzonych w katedrze ksiądz biskup Jan Tyrawa. Ordynariusz bydgoski przestrzegał przed jednowymiarowym rozumieniem budowania wspólnoty miasta, państwa, narodu, ojczyzny czy społeczności. To musi być proces, który dotknie samej głębi człowieka, jego rozumienia kultury, z której się wywodzi. Jan Tyrawa przestrzegał, że nie wystarczy reforma monetarna, nie wystarczy reforma gospodarcza, ekonomiczna, nie wystarczy reforma procedur wyborczych do tego, byśmy stali się szczęśliwsi. Zachęcał do refleksji nad tajemnicą prawdziwej nadziei, która się w nas rodzi i która może prowadzić do zwycięstwa.

Po Mszy św. uczestnicy obchodów przeszli na Stary Rynek. Tam można było spotkać osoby rozdające egzemplarze Dziennika Bydgoskiego wydanego 21 stycznia 1920 roku. Przemawiający wojewoda kujawsko-pomorski Mikołaj Bogdanowicz i prezydent Bydgoszczy Rafał Bruski przypomnieli wydarzenia 19 stycznia 1920 roku, kiedy to w bydgoskim ratuszu niemiecki burmistrz, Hugon Wolf, przekazał symboliczne klucze do miasta Janowi Maciaszkowi ? pierwszemu polskiemu prezydentowi i dnia następnego ? 20 stycznia, kiedy to około południa, na uroczyście przystrojonym Starym Rynku bydgoszczanie radośnie powitali pierwsze oddziały polskiego wojska.

Wojewoda Bogdanowicz podniosłe chwile sprzed 96 laty skonfrontował ze współczesnością. – Dziś cieszymy się coraz piękniejszą Bydgoszczą, rozwijającym się regionem i wolną ojczyzną, ale mamy świadomość, że to dobro nie jest dane raz na zawsze, że musimy o nie dbać wszyscy bez względu na różnice polityczne. Nie będzie silnej Bydgoszczy bez silnego regionu i bez silnego państwa. O tym trzeba nam pamiętać nie tylko dziś, w ten świąteczny dzień, ale każdego następnego dnia – stwierdził Mikołaj Bogdanowicz.

Prezydent Bruski w swym przemówieniu wyjaśnił zmienioną w tym roku organizację obchodów powrotu naszego miasta do Macierzy. – Wspominamy dziś wydarzenia bardzo odległe. Nie ma wśród nas nikogo, kto tamte chwile pamięta. Wiemy jednak, jak były ważne, jak wiele zmieniły i jak silnie wpłynęły na dalsze losy tak Bydgoszczy, jak i całej Polski. (…) Dlatego w tym roku zmieniliśmy nieco formułę naszego świętowania. Spotykamy się na Starym Rynku, właśnie tutaj rozegrały się pamiętne sceny wkroczenia wojsk, defilady, przekazania kluczy do miasta w polskie ręce. Gromadzimy się przed tablicą upamiętniającą 20 stycznia 1920 roku. Chcemy, aby udzieliły się nam emocje i radość tamtych chwil – w ten sposób Rafał Bruski zapowiedział inscenizację historyczną, podczas której odtworzono fragmenty wydarzeń z 1920 roku.
Potyczkę z czasów Powstania Wielkopolskiego i wydarzenia z 20 stycznia 1920 roku odtworzyli rekonstruktorzy z Sarmackiego Dziedzictwa i Towarzystwa Pamięci Powstania Wielkopolskiego 1918/1919 oddział w Bydgoszczy.

Więcej zdjęć: TUTAJ