Dzisiejsze rocznicowe uroczystości rozpoczęły się o godz. 11 od Mszy św. w bydgoskiej katedrze. Obecni byli parlamentarzyści, władze miejskie, przedstawiciele wojska, kombatanci, liczne poczty sztandarowe.

Ordynariusz Diecezji Bydgoskiej ks. biskup Jan Tyrawa powiedział w homilii, że rocznica odzyskania niepodległości jest dobrą okazją do refleksji nad stanem naszego państwa i społeczeństwa. Gdy dowiadujemy się o kolejnych patologiach funkcjonowania społecznych struktur przypomniał słowa Jana Pawła II, wypowiedziane w Gdyni w 1997 r., a w szczególności jedno słowo “solidarność”. Solidarność musi iść przed walką. Dopowiem: solidarność również wyzwala walkę. Ale nie jest to nigdy walka przeciw drugiemu. Walka, która traktuje człowieka jako wroga i nieprzyjaciela ? i dąży do jego zniszczenia. Jest to walka o człowieka, o jego prawa, o jego prawdziwy postęp: walka o dojrzalszy kształt życia ludzkiego. Wtedy bowiem to życie ludzkie na ziemi staje się “bardziej ludzkie”, kiedy rządzi się prawdą, wolnością, sprawiedliwością i miłością – przypomniał biskup Tyrawa słowa polskiego papieża. – Wtedy mieliśmy marzenia o Polsce praworządnej i solidarnej. Stało się inaczej. Coś pęka, oddalamy się od siebie – dodał.

Bydgoski biskup przypomniał, że solidarność określa zasady, którymi powinniśmy kierować się w życiu społecznym. Konkretnie powinno być ono oparte na dążeniu do dobra wspólnego, pomocniczości i solidarności. Tymczasem żyjemy w świecie, który pogrążony jest w kryzysie, bo kieruje się on indywidualistyczną koncepcją człowieka i kontestuje jego transcendentny charakter. – Co by się stało, gdybyśmy przyjęli wizję społeczeństwa, jaką proponuje papież? Czy możliwe byłyby afery i cynizm, które teraz doświadczamy? – pytał ks. biskup w dzisiejszej homilii.

Po Mszy św. uczestnicy obchodów Święta Niepodległości przeszli ulicami Mostową i Gdańską na plac Wolności. Tam odbyły się państwowe obchody dzisiejszego święta. Po odegraniu “Mazurka Dąbrowskiego” i wciągnięciu polskiej flagi na maszt przemówienia wygłosili przedstawiciele władz.

- Oddajemy hołd wszystkim żołnierzom i uczestnikom walk o niepodległość. Dzisiaj cieszmy się z tego, co udało się dokonać. Wolność i niepodległość łączą się z odpowiedzialnością. Starajmy się dar wolności docenić i uszanować. Polska jest dobrem wspólnym, a jej los naszym losem – powiedziała Ewa Mes, wojewoda kujawsko-pomorski. – Odzyskanie niepodległości to doskonały moment do poznawania historii tamtych dni. Mieliśmy wtedy prawdziwych mężów stanu – stwierdził Edward Hartwich, wicemarszałek województwa kujawsko-pomorskiego. Analizę odzyskania niepodległości i zagrożeń dla wolności zakończył słowami: Boże, błogosław ojczyźnie naszej! Prezydent Bydgoszczy Rafał Bruski wyraził wdzięczność za trud tych, którzy wywalczyli niepodległość. Podkreślił szczególne znaczenie polskiej kultury. – Nie byłoby Polski, gdyby nie polska kultura, tajne nauczanie – mówił. To ona pozwoliła przetrwać narodowi 123 lata zaborów. – Dzisiaj wszystko zależy od nas. Życzę, abyśmy jak najczęściej mogli być dumni z naszej ojczyzny – powiedział prezydent Bruski.

Dzisiejsza uroczystość stała się okazją do wręczenia, na wniosek prezesa Instytutu Pamięci Narodowej, przyznanych przez prezydenta RP, zasłużonym działaczom opozycji wobec dyktatury komunistycznej Krzyży Wolności i Solidarności. Uhonorowani zostali: Benedykt Grota, Bogdan Guść, Jerzy Kęcik, Marek Klimek, Kazimierz Kowalski, Krzysztof Mikołajczyk, Stanisław Neumann, Lucjan Przystałowski, Czesław Rekowski i Henryk Rosiński.

Na cześć wszystkich, którzy walczyli o wolną Polskę oddano salwę honorową. Uroczystości zakończyło złożenie kwiatów pod pomnikiem Wolności, a orkiestra wojskowa odegrała marsze i pieśni patriotyczne.

Fotoreportaż z obchodów Święta Niepodległości można zobaczyć: TUTAJ