Dotacja w wysokości 13 577 143,89 zł, którą otrzymała bydgoska spółka wodna, należy do jednej z wyższych dotacji, jakie przyznano firmom z naszego województwa. Pozwoli ona na poprawę parametrów oczyszczonych ścieków i dostosowanie ich do wymogów unijnych. Zakończenie realizacji projektu przewidywane jest na 31 grudnia 2014 roku.
- To przykład dobrej praktyki sięgania po środki unijne dla miejskich inwestycji – ocenił prezydent Rafał Bruski, otwierając spotkanie, podczas którego w obecności dziennikarzy podpisana została umowa na dofinansowanie projektu ?Modernizacja oczyszczalni ścieków Kapuściska w Bydgoszczy?.
Inwestycja pozwoli na zasadnicze ograniczenie wpływu oczyszczalni na środowisko oraz przyczyni się do poprawy czystości wód Wisły i Brdy.
- Wojewódzki Fundusz Ochrony Środowiska i oczyszczalnia ?Kapuściska? są ze sobą związani od urodzenia ? powiedziała Emilia Kawka-Patek, prezes Wojewódzkiego Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej. – W sumie za pośrednictwem WFOŚ przeznaczone zostało dla spółki wodnej od początków jej istnienia 45 mln zł. Jesteście państwo naszym największym beneficjentem.
Wiceprezydent Grażyna Ciemniak wyraziła radość, że spółka przygotowała szybko wniosek, co pozwoliło uzyskać środki ?jeszcze z tej perspektywy czasowej?.
Michał Buzalski, przewodniczący zarządu spółki ?Kapuściska?, podziękował wszystkim pracownikom i współpracownikom, dzięki którym wniosek powstał. Przypomniał też, że oczyszczalnia przyjmuje ścieki z połowy miasta. – _Przez 12 lat działaliśmy bezawaryjnie i to jest najlepszy moment, żeby wymienić urządzenia na lepsze, aby dalej służyć mieszkańcom Bydgoszczy_- uznał przewodniczący zarządu spółki.
- I trzynaście milionów zmieniło właściciela ? stwierdził prezydent Bruski, gdy zostały złożone na umowie podpisy. Parafowali dokument: Emilia Kawka-Patek, a ze strony beneficjenta Michał Buzalski oraz Małgorzata Stawicka, sekretarz zarządu spółki “Kapuściska”.
Na zakończenie spotkania odbyła się krótka konferencja prasowa, podczas której padły pytania na temat Zachemu. Specyfika oczyszczalni “Kapuściska” polegała bowiem do tej pory na tym, że oczyszczała łącznie ścieki zachemowskie i miejskie.
- Trwają w tej chwili rozmowy na temat przejęcia instalacji od Zachemu, czy na rzecz miasta, czy spółki wodnej, czy też MWiK-u ? poinformował prezydent. ? Zachem jest zainteresowany wyzbyciem się tej infrastruktury, a dla nas priorytetem jest zapewnienie bezpiecznego funkcjonowania tych firm, które na tym obszarze działają.