Wczoraj około godz. 18 patrolujący Żnin policjanci: asp. Marcin Kranz oraz asp. Artur Kędzierski zauważyli jadącego całą szerokością ul. Sienkiewicza osobowego opla. Zatrzymanym do kontroli drogowej okazał się 66-letni mężczyzna, mieszkaniec gminy Żnin. Przeprowadzone badania na zawartość alkoholu nie potwierdziły podejrzeń, że kierowca opla był pod wpływem alkoholu. Nim zatrzymany wyjaśnił powód “szerokiej” jazdy samochodem, upadł na ulicę i stracił przytomność.
Policjanci od razu wezwali na miejsce zdarzenia karetkę pogotowia, a sami przystąpili do reanimacji. Po kilkunastu minutach mężczyzna trafił do szpitala. – Okazało się, że mężczyzna miał problemy z sercem. W rozmowie z lekarzem mundurowi dowiedzieli się, że dzięki sprawnej reanimacji mężczyzna przeżył – opisał przebieg niekonwencjonalnej kontroli drogowej oficer prasowy Komendanta Powiatowego Policji w Żninie nadkom. Krzysztof Jaźwiński.