Redakcje bydgoskich mediów były kilkakrotnie informowane, że trwają intensywne przygotowania do międzynarodowej akcji, w której bierze udział co roku coraz więcej miast na całym świecie. Wydaje się jednak, że pomysł, aby tańcem demonstrować sprzeciw wobec gwałtów, nie chwycił w Bydgoszczy. Na Mostowej pojawiła się dzisiaj wieczorem nieliczna grupa dziewcząt, które od stycznia przygotowywały się do publicznego występu tanecznego w ramach akcji One Billion Rising. Ich pokaz obserwowało niewiele osób. Nie obyło się jednak bez przemówień.
Anna Wróblewska przedstawiła statystyki dotyczące gwałtów. ? Z badań, które były robione w 2015 roku wynika, że 22 na 100 kobiet zostało zgwałconych, przy czym tylko dwie z nich przez nieznajomego. Większość z nich została zgwałcona przez byłego bądź obecnego partnera – mówiła działaczka Nieformalnej Grupy Inicjatywnej i zakończyła swoje wystąpienie konkluzją: – Nie jesteśmy bezpieczne w swoich mieszkaniach!
W akcji uczestniczyła wiceprezydent Bydgoszczy. ? Akurat co roku tańczymy przeciw przemocy wobec kobiet, ale wiele tych zagadnień dotyczy również i mężczyzn – stwierdziła Anna Mackiewicz.