Inspekcja Handlowa przeprowadziła m.in. kontrole stacji, na które napłynęły skargi kierowców, wytypowane przez organy ścigania oraz te, na których w poprzednich latach stwierdzono nieprawidłowości. Z pobranych 479 próbek oleju napędowego i benzyny na 418 stacjach, 39 zostało zakwestionowanych: 32 oleju napędowego (10,53 proc.) i 7 próbek benzyn (4 proc.). Najwięcej odstępstw od wymagań jakościowych zanotowano w województwach: warmińsko-mazurskim (22,22 proc.), kujawsko-pomorskim (21,74 proc.), opolskim (16,67 proc.), śląskim (12,85 proc.). Nieprawidłowości nie stwierdzono w Lubelskiem, Podkarpackiem, Podlaskiem i Świętokrzyskiem.

W przypadku oleju napędowego najczęściej kwestionowano za niską temperaturę zapłonu oraz niedotrzymanie limitu zawartości siarki ? wahał się on od 12 mg/kg do 316 mg/kg przy normie max. 10 mg/kg. Norma dla temperatury zapłonu wynosi powyżej 55?C ? tymczasem na niektórych stacjach wynosiła mniej niż 40?C. Zbyt niska temperatura zapłonu stwarza niebezpieczeństwo wybuchu oparów oleju podczas nalewania paliwa z dystrybutora do baku. Duża ilość siarki natomiast przyczynia się do korozji silnika i zużycia jego niektórych elementów.

W przypadku benzyny najczęściej kwestionowano nieprawidłową prężność par ? prowadzi do kłopotów z uruchomieniem silnika, a nawet jego unieruchomienia w efekcie tworzenia się korków parowych. Zastrzeżenia wzbudziło także niedotrzymanie wymagań RON ? badawczej liczby oktanowej. Zbyt niska liczba oktanowa może być powodem występowania w silniku spalania stukowego co oznacza nieprawidłowy przebieg spalania, powodujący głośną i nierównomierną pracę silnika oraz większe zużycie paliwa.

W przypadku gazu LPG najczęstsze naruszenia dotyczyły parametru badanie działania korodującego gazu LPG na miedź. Korozja powoduje m.in. uszkodzenie elementów silnika i szybsze zużywanie jego elementów.

W wyniku przeprowadzonych kontroli w 2011 roku IH skierowała do prokuratur 62 zawiadomienia o podejrzeniu popełnienia przestępstwa. Dotychczas wszczęto postępowania w 38 przypadkach: do sądów skierowano jeden akt oskarżenia, 17 spraw umorzono m.in. z powodu braku znamion przestępstwa, nie wykrycia sprawcy i znikomej szkodliwości czynu, 8 jest w toku. Obowiązujące przepisy przewidują surowe sankcje za obrót paliwem złej jakości ? grzywnę w wysokości do 1 mln złotych lub karę pozbawienia wolności od 3 miesięcy do 5 lat.