Tuż przed konferencją na korytarzu hotelu Holiday Inn drogę wchodzącemu do sali zastąpiła grupa młodzieży zrzeszonej w szeregach Młodzieży Wszechpolskiej. Młodzi ludzie wręczyli liderowi Ruchu Palikota książkę ?Myśli nowoczesnego Polaka? z życzeniem, by zapoznał się z tym dziełem i nie wypowiadał nieprawdziwych opinii na temat lidera przedwojennych narodowców Romana Dmowskiego.
Zapytaliśmy Wojciecha Koźmińskiego, lidera bydgoskiej Młodzieży Wszechpolskiej, dlaczego wszechpolacy przekazali Palikotowi jedno z najbardziej znanych dzieł Romana Dmowskiego.
- Idzie o to, żeby poduczył się historii. To co opowiadał o Dmowskim pod pomnikiem Dmowskiego w Warszawie, ostatnio, w listopadzie, to były bzdury. Nazwał Dmowskiego antysemitą i faszystą. Niech poczyta i się uczy i nie opowiada więcej takich rzeczy ? powiedział Wojciech Koźmiński.
Referat programowy konferencji wygłosił poseł Ruchu Palikota Łukasz Krupa. Mówił przede wszystkim o tym, że Ruch Palikota chce wdrożyć w Polsce przyjazną administrację. Urzędy miałyby płacić 500 zł za każdy dzień spóźnienia w wydawaniu decyzji wobec terminów przewidzianych w kpa. Miałaby również obowiązywać zasada milczącej zgody, czyli obywatel miałby prawo zakładać, że jeśli urząd nie wydał decyzji w terminie, to znaczy że przychyla się do wniosku obywatela i zapada ?milcząca zgoda? urzędu na rozwiązanie korzystne dla obywatela.
Łukasz Krupa mówił także o pomyśle Ruchu Palikota polegającym na umożliwieniu ludziom uruchamiania ?firm na próbę?. Każdy chętny mógłby ?na próbę? założyć firmę i przez trzy miesiące przekonać się, czy potrafi i chce prowadzić firmę. Nie płaciłby w tym czasie żadnych podatków (poza VAT-em).
- I to by było bez konsekwencji, jeśli by się nie udało ? zapewnił Krupa.
Janusz Palikot zaczął swoje wystąpienie od podzielenia się z słuchaczami swoimi obawami dotyczącymi przyszłotygodniowych obrad sejmu. Przewiduje bowiem, że rząd będzie forsował podwyżkę VAT-u do 25%. Prorokował, że taka podwyżka odbije się fatalnie na polskie gospodarce i życiu przedsiębiorców. Następnie Palikot rozwinął wizję Europy wchłanianej przez azjatyckie giganty gospodarcze.
- Europa wytwarzała kiedyś 40% krajowego światowego PKB ? mówił Palikot – Dziś jest to zaledwie 20% i będzie jeszcze gorzej. Zaradzić powinna tej groźnej sytuacji utraty znaczenia w gospodarce światowej większa federalizacja Europy, wnioskował Janusz Palikot. I twierdził na przykład, że Europa powinna mieć jedną i wspólną armię, wspólnie dla wszystkich państw kupować surowce. Europa winna być jak jedno państwo mogące konkurować z USA, Chinami, Indiami i innymi gigantami gospodarki światowej.
Biorący udział w konferencji przewodniczący Rady Miasta Bydgoszczy Roman Jasiakiewicz w dość pesymistycznym wystąpieniu mówił o fatalnej sytuacji gospodarczej Polski. Przypomniał, że Polska w 2011 roku zanotowała dramatyczny spadek konsumpcji do ponad 60%. Przewodniczący Jasiakiewicz zapytał posła Palikota, czy jego partia dostrzega problem nadmiernego bogacenia się banków i czy zamierza podjąć w tej sprawie jakieś działania. Przewodniczący nie otrzymał jasnej odpowiedzi.