Uroczystości ku pamięci Rotmistrza Witolda Pileckiego rozpoczęły się Mszą świętą w tradycyjnym rycie rzymskim w kościele Najświętszego Serca Pana Jezusa przy pl. Piastowskim, odprawioną przez księdza prałata Romana Kneblewskiego. Proboszcz bydgoskiego Sacré Coeur powiedział, że prawdziwa niepodległość dotyczy naszej świadomości, a ta przez lata komunizmu została zatruta kłamstwem, zbrodnią i terrorem. Prawdziwa niepodległość odrzuca prymitywny, bolszewicki kolektywizm, bo polskość oznacza przywiązanie do wolności, wierność tradycji i pamięć o bohaterach.

W Marszu Rotmistrza, który przeszedł ul. Śniadeckich, Gdańską i Mostową wzięło udział ponad stu bydgoszczan z różnych środowisk. Widoczne były emblematy m.in. Narodowej Bydgoszczy, KoLibra, Nowej Prawicy, Zawiszy Bydgoszcz i I Katolickiego Liceum Ogólnokształcącego.

Podczas marszu wznoszono hasła patriotyczne i narodowe, m.in. “Cześć i chwała bohaterom”, “Wolność, prawda, niepodległość”, “Nigdy więcej komunizmu” i “Raz sierpem, raz młotem czerwoną hołotę”. Uroczystość zakończyła się na Starym Rynku pod pomnikiem Walki i Męczeństwa Ziemi Bydgoskiej. Tam również poprowadził modlitwę ks. prałat Kneblewski. Wiersz Zbigniewa Herberta “Przesłanie Pana Cogito” odczytał Łukasz Bronowski. – Spotkajmy się także w przyszłym roku i w każdym kolejnym. Bohaterom, takim jak Witold Pilecki, jesteśmy to po prostu winni. Gdyby nie oni, nie moglibyśmy dzisiaj stać w tym miejscu i mówić po polsku – apelował Piotr Najzer, jeden z organizatorów marszu.

Fotoreportaż z Marszu Rotmistrza można zobaczyć: TUTAJ