O godz. 12.00 na fasadzie Kujawsko-Pomorskiego Urzędu Wojewódzkiego w Bydgoszczy nastąpiło uroczyste odsłonięcie tablicy upamiętniającej bohaterów cywilnej walki o niepodległość Ojczyzny. Na tablicy umieszczono nazwiska 12 bohaterów, przedstawicieli Okręgowej Delegatury Rządu Rzeczypospolitej Polskiej na Pomorze, mordowanych w latach 1941?1945 przez okupanta niemieckiego i represjonowanych po wojnie przez zbrodniarzy komunistycznych: Antoniego Antczaka ps. “Dyrektor” (1890-1952), Franciszka Rochowiaka ps. “Zaklicki” (1901- 1944), Bolesława Lipskiego ps. “Bartel” (1890-1945), Jana Budasza (1900-1945), Stefana Karbowskiego (1913-2008), Zdzisława Brzeskiego (1901-1961), Albina Wypijewskiego ps. “Otto” (1916-1945?), Stanisława Sobockiego ps. “Warta” (1898-1945), Stanisława Nowickiego ps. “Strzelczyk” (1915-1988), Antoniego Marciniaka ps. “Jarocki” (1913-1945?), Adama Stefaniaka ps. “Śliwa” (1911-1945), Kazimierza Stempniewskiego ps. “Werner I” (1910-1945?).

- Pomimo trudnego czasu okupacji – mordów, ataków – znalazły się osoby cywilne, które postanowiły organizować administrację naszego państwa, wsławiając się wspaniałymi czynami. Chcieliśmy im, a także ich rodzinom, za to podziękować – mówił podczas uroczystości wojewoda Mikołaj Bogdanowicz.

- Urodziłam się 1 września 1945 roku w Bydgoszczy i moje lata dzieciństwa są naznaczone wieloma rewizjami i poszukiwaniami dziadka – powiedziała Anna Domańska-Uściłowska, wnuczka Bolesława Lipskiego, pseudonim ?Bartel?, wspominając czasy, w których jej babcia narażona była na przesłuchania i inwigilację przez komunistyczną bezpiekę. – Przez wiele lat nie mogłam przyznawać się do tego. Z kuzynami mieliśmy dwie lekcje historii, jedną w szkole, drugą – w rodzinie. Na szczęście dobrze nam przekazano i myślę, że dobrze nas wychowano – mówiła, dodając, że po wojnie pracowała w administracji w Warszawie, w Kancelarii Premiera. – Gdy w latach 90. przy udziale Olgi Krzyżanowskiej odsłaniana była tablica w więzieniu mokotowskim to moi przełożeni byli zdziwieni, że ja tam byłam. Oni byli z SLD. Tak to już jest w tym życiu, że kiedy jesteśmy wierni ideałom, to w końcu prawda ujrzy światło dzienne, a my jesteśmy spadkobiercami tych osób – wspominała Domańska-Uściłowska.

- Po wkroczeniu Niemców do Gdyni ojciec był zakładnikiem. Po jego ucieczce z Piaśnicy, natychmiast musieliśmy opuścić rodzinny dom w Orłowie i całą wojnę tułaliśmy się po Polsce – mówił Wojciech Brzeski, syn Zdzisława Brzeskiego. – Losy mojego ojca są nam nieznane, była to tajemnica rodzinna. Matka mówiła: “Lepiej żebyście nie wiedzieli” – dodał Brzeski.

Po uroczystości na placu przed gmachem urzędu uczestnicy obchodów przeszli do sali urzędu wojewódzkiego, gdzie odbyła się sesja popularnonaukowa. Udostępnione zostały też dwie wystawy: ?Polska Walcząca? przygotowana przez Instytut Pamięci Narodowej oraz ?Polka 1939 ? 1945? zorganizowana przez Fundację Generał Elżbiety Zawackiej. Prelekcje poświęcone Okręgowej Delegaturze Rządu RP na Pomorze wygłosili prof. dr hab. Bogdan Chrzanowski i dr Marek Szymaniak.

Konferencję zakończył recital piosenek patriotycznych w wykonaniu Grzegorza Dudzińskiego.