Związkowcy w piśmie do premiera Donalda Tuska stwierdzają, że strona rządowa łamie ustawę o Trójstronnej Komisji do Spraw Gospodarczych oraz lekceważy społecznych partnerów reprezentujących miliony pracowników zrzeszonych w związkach zawodowych.
Zdaniem związkowców rząd złamał art. 10 ust 8 ustawy o Trójstronnej Komisji, brzmiący: Posiedzenia komisji odbywają się w zależności od potrzeb, nie rzadziej jednak niż raz na 2 miesiące. Nie odbyły się takie wymagane ustawą 4 spotkania twierdzą związkowcy i dopowiadają: Nieodbywanie wymaganych prawem posiedzeń odbieramy jako zawieszenie udziału strony rządowej w pracach Komisji Trójstronnej.
Związkowcy alarmują: Jednocześnie ten sam rząd i jego ministrowie serwują nam kontrowersyjne propozycje reform ( np. podniesienie wieku emerytalnego) bez przeprowadzenia rzetelnej, merytorycznej dyskusji z przedstawicielami milionów polskich pracowników (?) Notorycznie łamane są przez rząd przepisy ustawy o związkach zawodowych w zakresie terminów przewidzianych na konsultacje.
W zaistniałej sytuacji związkowcy domagają się spotkania z premierem Donaldem Tuskiem.
Sebastian Gawronek, zastępca przewodniczącego Zarządu Regionu Bydgoskiego NSZZ “Solidarność” wyjaśnia, że istotnym powodem wyjścia związkowców z Trójstronnej Komisji jest brak wskazanego przez rząd przewodniczącego.
- Nie ma ze strony rządowej z kim rozmawiać – mówi Sebastian Gawronek. – Nie ma od miesięcy dialogu. Łamana jest konstytucja. W dniach 24-25 stycznia Komisja Krajowa NSZZ “Solidarność” podejmie decyzje co do dalszego naszego postępowania w tej sprawie.