Zgodnie z planem zakończyła się renaturyzacja niewielkiego zbiornika wodnego na tyłach urzędu wojewódzkiego.
Kiedy na początku grudnia wypompowana została woda z dolnego stawu w parku Kazimierza Wielkiego, oczom spacerowiczów ukazał się niezbyt przyjemny widok. Nie trzeba było być wielkim fachowcem, żeby stwierdzić, że konieczne są działania naprawcze.
- Na początku tego roku znaleziono w tym stawie wiele śniętych ryb. Z tego względu WIOŚ zalecił nam bagrowanie - poinformowała nas Marta Stachowiak, rzecznik prezydenta.
W marcu media informowały, że woda w stawie na tyłach urzędu wojewódzkiego cuchnie. Odłowiono w nim 50 śniętych ryb. To wtedy WIOŚ zalecił bagrowanie.
Lepiej późno niż wcale! Najstarszy bydgoski park ma znowu dwa stawy, w których woda nie śmierdzi. Zbiornik położony bliżej fontanny Potop został oczyszczony w roku 2015.

