Dzisiaj na sesji radni zmienili zasady wykupu mieszkań komunalnych przez ich najemców. Jeszcze w zeszłym roku mogli je wykupić, jeśli większość najemców w budynku chciała to uczynić, nawet za 2% ich wartości.

Z momentem wejścia w życie, czyli 2 tygodnie po opublikowaniu w Dzienniku Urzędowym Województwa Kujawsko-Pomorskiego, podjętej przez radnych dzisiaj uchwały bonifikaty udzielone przez miasto przy sprzedaży mieszkań komunalnych zredukowane zostaną z 90% do 70% ich wartości. W sytuacji, gdy najemca chciałby zapłacić za kupno mieszkania w ratach bonifikata wyniesie tylko 50%. Bardziej szczegółowo o projekcie pisaliśmy: TUTAJ

Projekt na sesji przedstawiła Maria Drabowicz, dyrektor Wydziału Mienia i Geodezji Urzędu Miasta. Stwierdziła, że własność to nie tylko prawa, ale i twarde obowiązki, a teraz jest tak, że lokatorzy składają wniosek o wykup mieszkania za 2% wartości, a potem nie stawiają się u notariusza na podpisanie umowy notarialnej. Zdaniem Marii Drabowicz mało jest również pozytywnych przykładów poprawienia wyglądu i standardu budynków, gdzie wykup mieszkań nastąpił na tak atrakcyjnych warunkach.

Stefan Pastuszewski (PiS) projekt nazwał reakcyjnym. – Stopuje się możliwość uwłaszczenia obywateli na posiadanych przez nich mieszkaniach. Jest to reakcja, która ma na celu odbudowanie monopolu i oligarchii, oligarchii gminnej. Tworzy się znów taki podział my – oni – krytykował projekt uchwały Pastuszewski.

Do nowego rozwiązania nie była przekonana Anna Mackiewicz (SLD). – Te dwa procent były zachętą, aby we wspólnotach mieszkaniowych nastąpił wykup mieszkań do końca i żeby miasto wychodziło ze wspólnot – zauważyła.

Przeciwko zmianom reguł gry zaoponował Michał Krzemkowski (PiS)To niesprawiedliwe, że niektórzy mieszkańcy mogli wykupić mieszkania za 2 lub 10%, a teraz będą musieli zapłacić za nie kilka razy więcej – krytykował. Następnie złożył do uchwały kilka poprawek, które spowodowałyby, że podstawowa bonifikata utrzymana by została na poziomie 90%.

Zastępca prezydenta Stefan Markowski uzasadniał zmiany tym, że w budżecie brakuje pieniędzy na remonty. – Pozyskanie większych środków pozwoli nam ratować substancje mieszkaniową i przeprowadzić remonty pustostanów – argumentował.

Ostatecznie wszystkie złożone przez Michała Krzemkowskiego poprawki nie uzyskały akceptacji rady, a uchwała ustalająca nowe bonifikaty przy sprzedaży mieszkań należących do miasta podjęta została głosami radnych koalicji PO-SLD, 19 za, przeciw byli radni PiS w liczbie 5.