Platformę Obywatelską reprezentuje obecnie czworo posłów z bydgoskiego okręgu wyborczego: Teresa Piotrowska, Zbigniew Pawłowicz, Paweł Olszewski i Krzysztof Brejza. Z aktualnych notowań tej partii wynika, że w przyszłych wyborach zdobędzie ona tutaj jeden mandat poselski. Nic na razie nie wskazuje na wzrost poparcia dla PO w dającej się przewidzieć przyszłości. Natomiast co rusz ktoś szeregi tego ugrupowania opuszcza i ten proces będzie zapewne postępował.
Zakładając, że Teresa Piotrowska i Zbigniew Pawłowicz zdecydują się odejść na polityczną emeryturę, rywalizować będą o ten mandat ich młodsi koledzy klubowi: Paweł Olszewski i Krzysztof Brejza. W poprzednich wyborach lepszy o przeszło 1,5 tys. głosów wynik osiągnął poseł z Inowrocławia. Gdyby sytuacja się powtórzyła, syn rektora WSG musiałby pożegnać się z Wiejską.
Paweł Olszewski nie składa broni i stara się zyskać sympatię wyborców, wykazując nietypową dla niego aktywność w roli parlamentarzysty. W zeszłej kadencji sejmu poseł Paweł Olszewski złożył tylko dwie interpelacje. Obecnie składa ich kilkanaście albo i więcej miesięcznie. Od dnia zaprzysiężenia posłów w 2015 roku nadany został bieg 199 jego interpelacjom. A przecież w minionych latach swoją aktywność ujawniał głównie poza parlamentem.
Obecnie były sekretarz stanu w Ministerstwie Infrastruktury i Rozwoju rzadko pojawia się w mediach. Dziennikarze wolą zresztą zwracać się do Krzysztofa Brejzy. Poseł z Inowrocławia jest bardziej wyrazisty i zdecydowanie bardziej konkretny od operującego frazesami i gotowcami z pogranicza czarnego pijaru posła Olszewskiego.
Z całą pewnością dużym zainteresowaniem będą się cieszyły obrady sejmowej komisji śledczej ds. Amber Gold. Jedynym przedstawicielem z ramienia PO będzie w jej składzie Krzysztof Brejza i na pewno zwróci na siebie uwagę widzów, czyli potencjalnych wyborców.
Paweł Olszewski wzmocnił natomiast swoją pozycję partyjną w Bydgoszczy, gdyż zastąpił Tadeusza Zwiefkę na stanowisku szefa PO w mieście. Może to wykorzystywać, pokazując się na konferencjach prasowych razem z Rafałem Bruskim. To przyniesie profity, jednak pod warunkiem, że prezydent Bydgoszczy będzie miał się czym chwalić.
Krzysztof Brejza złożył w ciągu mijającego roku 175 interpelacji. W jego przypadku to nie jest jakaś nadzwyczajna aktywność. W VI kadencji sejmu złożył ponad 360 interpelacji (Olszewski 52), w VII ? 432 (Olszewski 2). Brejza należy do trzech komisji i jednej podkomisji sejmowej oraz do czterech zespołów parlamentarnych. Olszewski nie należy do żadnych zespołów parlamentarnych, a pracuje tylko w jednej komisji sejmowej.